verticale
20.01.11, 08:43
synek (14 mcy) od urodzenia oddaje spora ilosc gazow, bez zapachu najczesciej. choc kiedys cieszylam sie z tego (bo ominely nas kolki calkowicie), teraz zaczyna mnie to zastanawiac. ma spory brzuszek, choc nie je jakos ogromnie duzo - sadze, ze wlasnie od wydetych jelitek. potwierdzic by moglo to ostatnie badanie, usg brzuszka, podczas ktorego lekarz stwierdzil duza ilosc gazow w ukl pokarmowym. brzuszek byl badany i przez pediatre i przez hepatologa (ale pod innym katem) i nic niepokojacego nie bylo wg lekarzy.
nie mamy problemow zdrowotnych, synek je wszystko (wciaz tez jest na piersi), ale tylko zdrowo. duzo pije (gl woda). w dzien, poza baczkami, nie widze, by cos mu dokuczalo (nie ma ani bolu brzuszka, ani problemow z wyproznianiem). natomiast zastanawiam sie, czy te gazy moga mu dokuczac noca i go wybudzac...
co jest przyczyna gazow? w jaki sposob pomoc synkowi, jesli to rzeczywiscie konieczne? koper wloski? probiotyki? czy nalezaloby to skonsultowac z lekarzem?
pozdrawiam