Dodaj do ulubionych

Wzmożone napięcie

06.01.12, 09:16
Moja córka ma prawie 7 mc i właśnie u niej zdiagnozowano wzmożone napięcie kończyn dolnych.
Zacznę od tego, że mała (wcześniak 34 tydzień, 53 cm, 2570 g), urodziła sie w bezdechu, zapalenie płuc, zakażenie wewnątrzmaciczne, CRP 103, 11 dni w inkubatorze, karmiona sondą. Właściwie od urodzenia prostowała nogi, przeciągała się.
Jak miała ok 2 mc poszłam z nią prywatnie do neurologa (pediatra najwyraźniej nie widziała potrzeby aby dać nam skierowanie). Pani neurolog ja pooglądała i stwierdziła, że wszystko jest ok. Przestałam się więc martwić. Dodatkowo mała ma asymetrię ułożeniową i spłaszczoną główkę z prawej strony - neurolog powiedziała, że główka sie naprostuje jak mała zacznie siadać. W tym temacie jednak pediatra sie nie zgodziła ( bo mała ciągle trzymała głowę tylko na prawą stronę) i dała nam skierowanie na rehabilitację ( na którą trafiliśmy jak mała miała 3,5 mc). Pani rehabilitantka też sobie małą obejrzała, dostałyśmy ćwiczenia ( to raczej zabawa) i tyle. Ćwiczenia miały pomóc małej przekonać się do lewej strony i pomóc w podnoszeniu główki na brzuszku. Tu również nic nikt nie wspomiał o napięciu mięśniowym. I wreszcie trafiliśmy do Oddziału patologii noworodka i wczesniaka i do neurolog, która sie wreszcie małą dobrze zajęła. Niestety mała ma już prawie 7 mc. Nie miała powtórzonego od urodzenia usg przezciemieniowego, ciemię już jej zarasta i nie wiadomo czy zdążymy zrobić (skierowanie na cito). Do tego odroczenie szczepienia na odrę o trzy miesiące (gdybyśmy trafili do niej wcześniej, to wcześniejsze szczepienia również miałaby odroczone - pediatra szczepiła w terminie).
I teraz pytanie - czy tak późno zdiagnozowane napięcie mięśniowe może mieć wpływ na rozwój małej? Czy zaszczepienie małej w terminie mogło wpłynąć na powiększenie napięcia mięśniowego?
Czy z powodu wywiadu okołoporodowego mała nie powinna mieć zrobionego usg głównki jak miała ok 3 mc?
Czy rehabilitantka, która nie widziała wzmożonego napięcia powinna dalej zajmowac sie małą?
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: Wzmożone napięcie 06.01.12, 15:57
      Ja nie panie doktor ale matka wczesniaka to może coś pomogę:)
      Przede wszystkim luz -mała ma dopiero 7 miesięcy - przy odpowiedniej rehabilitacji skorygujecie asymetrię - napięcie mięśniowe to jest w sumie też związane z rozwojem układu nerwowego - rehabilitujesz po to, alby dzieciak nie uczył się nieprawidlowych wzorców i zeby trochę wyluzować, a samo napięcie zwykle zmniejsza się również wraz z dojrzewaniem układu nerwowego - to tak z obserwacji i rozmów z matkami i lekarzami jak to jest z tym napięciem.
      Nie korzystałabym z usług lekarzy, którzy zbagatelizowali sprawę - nie wychwycą pewnie jeśli byłoby coś jeszcze do skorygowania a nie będzie zapisane w dokumentacji - nasza drka od rehabilitacji wręcz przewidywała co może być, a każde najmniejsze ledwo widoczne odbiegnięcie od normy już widziała.
      Córka rehabilitowana od ok 4 mies życia do około póltora roku - ruchowo nie odbiega od rówieśników, a nawet widać różnicę na plus<dzieci rehabilitowane dochodzą same do etapów siadania czy chodzenia i są pilnowane alby robiły to prawidlowo, nawet "przedluża" się czasem okres raczkowania więc mogą być sprawniejsze, lepiej upadać itp> więc da się:)

      Co do szczepień...hm może ja mam nietypowe podejście, ale chyba niebezpieczniejsza jest choroba niż szczepienie, nawet głupia ospa może skutkować wysoką gorączką - a po co młodej taka wątpliwa przyjemność - chyba, że faktycznie neurolog odradza lub maluch źle zareagował na poprzednią to trzeba się słuchać. U nas podejście proszczepienne w szpitalu akurat.
      Moja córka jest z 24 tyg ma prawie 4 lata - szczepiona na wszystko - heksa, pneumokoki, priorix plus ospa wietrzna, gruźlica po roku. Szczepiona prawie w terminie - tj pierwszy rok nadrabialiśmy trochę innym systemem bo wyszła ze szpitala mając prawie 5 mies.
      W necie znacznie później wygrzebałam, ze bezpieczniej jest nie łaćzyć pneumokoków z heksą podczas jednej wizyty - zwiększa się ryzyko wystąpienia powikłań, co prawda mojej nic nie było, ale warto o tym pamiętać, bo po coś piszą;)

      Aha ja wątpię, że szczepienie zwięszyło napięcie mięśniowe - po prostu teraz bardziej je widać, bo mała chce coś robić, a nie może, więc będzie się prężyć i denerwować.

      I bardzo dobrze, że nie odpuściłaś. Lepiej iść raz za dużo niż za mało.
      Ja bym jeszcze przeszła się do okulisty, zrobiła morfologię - w ciągu tego pierwszego roku lepiej skontrolować choć z dwa razy.
      • hexe82 Re: Wzmożone napięcie 06.01.12, 16:12
        O okuliście i innych "przygodach" medycznych tu: forum.gazeta.pl/forum/w,572,132121809,132128566,Re_Wzmozone_napiecie_konczyn_dolnych_Poznan.html
        A morfologię już miała robioną ze trzy razy, wyniki często nie w normie, ale normy podaje sie dla dorosłych - lekarka zawsze mówiła, że ok, a jak jest naprawdę nie wiem (Lymph 71 a norma do 45...)
    • kasiaalbrecht Re: Wzmożone napięcie 08.01.12, 21:43
      późno zdiagnozowane może ale nie musi mieć konsekwencji na przyszłość, ważna będzie obserwacja dziecka, ćwiczenia, co do szczepień nie mają wpływu na napięcie, sadzę,że warto zmienić rehabilitanta
    • aniaurszula Re: Wzmożone napięcie 08.01.12, 23:09
      moje dzieci jedno z ze slabym napieciem drugie ze wzmozonym szczepione w terminie , jesli chodzi o rehabilitacje to czesc cwiczen wyglada jak zabawa z tym ze rehabilitant powinien zauwazyc nieprawidlowosci, a glowka to juz inna sprawa mlodsza wczesniak 34 tc, zagrazajaca zamartwica, zapalenie pluc, rehabilitowana od ukonczenia 5 mcy - niedowlad reki, wzmozone napiecie i asymetria ma splaszczona glowke z dwoch stron prawa skron i po skosie tyl , ma 14 mcy wloski zarastaja a glowka niby troche sie wyprostowala, neurolog twierdzi ze wazniejsze jest to co wgloce a nie jej ksztalt, tyle ze i cos wglowce nie tak bo 14 mcy a brak rownowagi i inne problemy keurologiczne , mamy tomograf 25 stycznia.rob usg , naciskaj na rehabilitacje i sama pracuj z dzieckiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka