esiak-86
11.04.12, 09:46
Dzień dobry!
Pani doktor wczoraj zauważyłam zielonkawy śluz w okolicach intymnych u córeczki, dziś juz go nie ma. Zrobiłam badanie moczu ogólne, które wyszło dobrze i posiew (czekam na wynik).
Pierwszy raz tak zdarzyło się też w grudniu, byłam z małą wtedy u ginekologa dziecięcego, ale Pani dr po zbadaniu stwierdziła, że wszystko jest ok. Za kilka dni po jednorazowym incydencie śluzu pojawił się brzydki zapach moczu, po zbadaniu okazało się, że córeczka ma zakażenie dolnych dróg moczowych. Nefrolog zlecił przeleczenie Furaginą i pomogło. Od tamtej pory kontrolujemy mocz co miesiąc i zawsze jest prawidłowy.
Pani doktor czy udać się do innego ginekologa czy też ten śluz może wskazywać na rychłe zakażenie dróg moczowych, mimo, że teraz wyniki są w porządku?
Może jakoś podrażniła sobie tamte okolice? W poniedziałek upadła na zabawkę i mówiła, ze ją dupcia boli, w niedzielę kilka razy po siusianiu zamiast chusteczką wytarłam ją papierem toaletowym, albo może zmiana żelu do kąpieli miała wpływ?
Córeczka od 3 m-cy nie chodzi w pampersie, o higienę bardzo dbamy. Dodam, że mała ma stwierdzone lamblie, jesteśmy przed leczeniem, czy to one mogą mieć wpływ?
Bardzo proszę o radę!