joannadunin
18.07.12, 21:34
Córka lat 3. od jakiś 3 tygodni pojawiają się żółto-zielonkawe ślady na bieliźnie. Jakby lekko śluzowate. Nie ma większego zaczerwienienia, nie skarży się na ból, nie widać, żeby cokolwiek swędziało. Myję ją laktacydem, ale ślady wciąż powracają. Raz nie ma nic, a kolejnego dnia znowu są, Nie wiem czy konieczna jest wizyta u ginekologa, czy możemy spróbować jakiś domowych sposobów. Jak dotąd nie miała żadnych infekcji dróg moczowych, czy bakterii.
Z góry dziękuję za pomoc.