Dodaj do ulubionych

CIĄGLE CHORA

11.11.12, 21:50
Witam córka ma 4,5 roku od 4 miesiecy jest ciagle na lekach zawsze jest to samo zakażenie górnych dróg odechowych Dziecko bierze tabletki na astme bo ma podejrzenie przez pulnologa dodatkowo przerosnienty 3 migdał. bardzo prosze o pomoc jak jej podnieśc odpornosc i moze jakies badania powinnam zrobic...? w tym miesiacu bedzie miała wykonywane testy skórne..Laryngologa dobrego nie moge znależc bo chodziłam prywatnie to lekarka zajrzał do gardła dziecka i powiedział że mam przyjsc z dzieckiem zdrowym ale kiedy córka cały czas chora no i mnie skasował za wizyte...:-(
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: CIĄGLE CHORA 12.11.12, 20:53
      jeśli najczęściej choroba toczy się w górnych drogach oddechowych to jest to właśnie bardziej robota dla laryngologa, niż pulmonologa; do tego ten przerośnięty migdał...
      gdyby były skłonności astmatyczno-alergiczne to infekcje łatwo schodziłyby na dolne drogi oddechowe;
    • ewa.misko-wasowska Re: CIĄGLE CHORA 14.11.12, 19:29
      Witam,
      niestety nie ma cudownego preparatu na odporność, można próbować tran, probiotyki, ważny są dobry sen i zabawa. Warto napewno sprawdzić morfologię i poczekać na testy skórne.
      Pozdrawiam serdecznie
    • kawusia111 Re: CIĄGLE CHORA 18.11.12, 18:45
      robiłaś może badania krwi (morfologie) i poziom żelaza?
      Moja córka chodzi już drugi rok do przedszkola i bardzo dużo choruje, głównie ma zawalony nos: katar i kaszel, dodatkowo jest bladziudka.
      Po badaniach okazało się, że ma dużą anemie, a co za tym idzie niską odporność więc łapie szybko wszystkie choroby.Teraz dostaje żelazo w syropie i zmieniłam jej diete.
      Zobaczymy jak to się zakończy.
      Życzę powodzenia.
    • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 18.11.12, 18:53
      szukaj porządnego laryngologa, sprawdź migdał. u nas chorowanie skończyło się razem z zabiegiem.
      • ella_nl Re: CIĄGLE CHORA 20.11.12, 19:50
        A u nas dopiero kiedy usunęliśmy trzeci migdał córka zaczęła chorować:(
        • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 21.11.12, 11:31
          przyznam, że to dziwne. może narkoza była za mocnym osłabieniem dla organizmu?

          mam za sobą 3 zabiegi u moich dzieci, po każdym poprawa była nieziemska.
          • ella_nl Re: CIĄGLE CHORA 22.11.12, 17:29
            Moja córka miała wskazanie do usunięcia migdała ponieważ miała bezdechy i chrapała. Ale nie chorowała.
            Od momentu usunięcia zaczęły się anginy i zapalenia krtani, gardła, tchawicy:(
            A narkozę na pewno miała za silną ponieważ o godzinie 10.00 Ją przywieźli z sali operacyjnej a dopiero około 18 wybudziła się tak naprawdę. Córa miała pełną narkozę, intubację itp (ze względu na inną Jej chorobę). I niestety z narkozą zawinił anestezjolog.
            • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 25.11.12, 18:15
              pełna narkoza i intubacja to standard przy takim zabiegu, nic nadzwyczajnego, naprawdę :)

              reakcja na narkozę jest indywidualna, więc zanim obwinisz kogoś, weź to pod uwagę. rzeczywiście, długo trwało to wybudzenie, ale to też zależy, co rozumiesz przez wybudzenie. moje dzieci źle znoszą narkozę, wymiotowały i spały przez dobę po zabiegu, ale do głowy by mi nie przyszło obwiniać o ten stan anestezjologa. mogłam się dogadać z dzieckiem dopiero po dobie. podczas, gdy inne dzieci szalały po paru godzinach.

              a jak chodzi o chorowanie - córka mogła podłapać paciorkowca gdziekolwiek, to powszechna bakteria. natomiast zap. tchawicy, krtani czy gardła to w 90% choroby wirusowe, i nikt na to wpływu nie ma.
              • ella_nl Re: CIĄGLE CHORA 25.11.12, 20:12
                Widzę, że Ty najlepiej znasz moje dziecko i wiesz jak przebiegała operacja i nawet to czy ma paciorkowca.
                I mylisz się bo inaczej wygląda narkoza podawana w klinice jednego dnia a inaczej w szpitalu (wiem bo byłam, pytałam. Neurolog mojego dziecka nie zgodziła się na klinikę jednego dnia).
                A mnie do głowy przyszło obwiniać anestezjologa bo sam się do błędu przyznał.
                Więc nie komentuj jeśli nie masz zielonego pojęcia o obcym dziecku.
                Ps: nie, córka nie miała i nie ma paciorkowca.
                • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 26.11.12, 09:45
                  oj, dziewczyno, czytasz to, co chcesz czytać :/

                  nie twierdziłam, że znam Twoje dziecko, ale widziałam masę matek, które reagowały podobnie nie mając żadnych wskazań do obwiniania kogokolwiek.

                  Ty sama napisałaś za mało, więc nie miej pretensji, że ktoś, nie wiedząc i nie znając całej historii choroby wyciąga takie, a nie inne wnioski. sama jestes sobie winna - albo trzeba było napisac więcej, naświetlając sytuację głębiej, albo nie trzeba było pisać wcale.

                  skoro lekarz przyznał się do błędu, idź do sądu i walcz o odszkodowanie.

                  i dla Twojej informacji - ja też nie leczyłam dziecka w klinice 1 dnia, bo uważam, że to jest niebezpieczne. moje dzieci były operowane w szpitalu klinicznym, z pełnym pobytem i badaniami,pełną narkozą i intubacją właśnie z tego powodu, że uważałam, że tak jest lepiej i przede wszystkim bezpieczniej dla dziecka. niestety, musiałam spędzić w klinice więcej niż przewidywali lekarze, no ale to już jak wspomniałam - cechy osobnicze mojego potomstwa.

                  > Ps: nie, córka nie miała i nie ma paciorkowca.

                  to ciekawe, co spowodowało te anginy u dziecka? bo wirusy i grzyby to raczej rzadkość, a w zdecydowanej większości przypadków to właśnie paciorkowiec. wiem o nim duzo, bo walczyłam z gadem u starszej córki przez ponad 2 lata.

                  i zyczliwie polecam wizytę w poradni zaburzeń odporności.

                  • ella_nl Re: CIĄGLE CHORA 26.11.12, 13:28
                    solaris31 napisała:

                    > skoro lekarz przyznał się do błędu, idź do sądu i walcz o odszkodowanie.
                    Ale po co? Na szczęście dziecku nie stała się większa krzywda. Lekarz przyszedł, porozmawiał, powiedział że przeprasza i tyle.

                    U nas zaczęło się poprawiać z odpornością, wyjazdy do sanatorium, turnus rehabilitacyjny pomagają. A może po prostu już z tego wyrasta?
                    Ale skierowanie do takiej kliniki mam.
                    • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 26.11.12, 19:12
                      no wiesz, jeśli wina była ewidentna, ja bym chyba nie popuściła. co innego, jak się coś zdarza, ale nie, jak się popełnia błąd. chociaz z drugiej strony, rozumiem dlaczego tego nie zrobiłaś.

                      mnie zupełnie serio i bez złosliwości interesuje, dlaczego wiążesz błąd anestezjologa ze spadkiem odporności. to ciekawe bardzo ;)

                      dobrze, że dziecku się poprawia. ja ze starszą też jeździłam na leczenie klimatyczne, do tego co rok nad morze / ale za krótko, jak na leczenie, bo na 2 tygodnie/, ale ostateczną poprawdę uzyskałam dopiero po rozprawieniu się z paciorkowcem.

                      młodsza nie była w sanatorium, pierwszy zabieg w wieku 3 lat, drugi rok póżniej, i od razu mieliśmy zdecydowaną poprawę. ze starszą trzeba było trochę popracować nad odpornością, ale obie już wyrosły chyba z tego wiecznego chorowania. też już miałam skierowanie do poradni, ale nie poszłam, i nie żałuję, bo poprawa była ewidentna, a ja musiałabym jechać 100 km. myślę, że może jednak powinnaś pójść, jeśli masz taką możliwość.
                      • ella_nl Re: CIĄGLE CHORA 26.11.12, 20:04
                        Ale ja nigdzie nie napisałam, że wiążę błąd anestezjologa ze spadkiem odporności.
                        Może faktycznie niepotrzebnie wplotłam narkozę do tego wątku.
                        Ja naprawdę nie mam pretensji do lekarza.Przyznał się do winy, było Mu autentycznie przykro.Może, jakby się coś dziecku stało poważnego to wtedy poszłabym do sądu.

                        U mojej córki zaczyna migdał odrastać:(
                        Jest jeszcze bardzo, bardzo mały, lekarz podejrzewa że to też może od alergii (ma też początki astmy, ale narazie "zaleczoną")
                        Od września jest poprawa. Oprócz wirusa bostońskiego nie chorowała.
                        Dziś byłam u laryngologa i w końcu niedosłuch (po infekcjach) zaczął się cofać:)
                        Oby tak dalej.
                        • solaris31 Re: CIĄGLE CHORA 28.11.12, 11:42
                          no własnie tak to zrozumiałam, łącząc narkozę z odpornością. i osobiście uważam, że ma to swoje uzasadnienie, bo ja sama po narkozach jestem słaba i nieodporna przez jakiś czas. anestetyki to mocne leki.

                          mojej młodszej córce migdal odrósł. nawet nie przez chorowanie, bo dużo nie chorowała, ale to była reakcja na szczepionki uodparniające, które sprowokowały tkankę adenoidalną do odrostu. potrzebny był niestety drugi zabieg. i teraz jest ok.

                          z astmą też się zmagam, ale od drugiego zabiegu jest zdecydowanie lepiej. młoda miała tylko 2 ataki spastyki od stycznia . przez zabiegiem nie liczyłam, ile ataków ma w miesiącu, bo traciłam rachubę :( a może faktycznie wyrasta już z tego wściekłego chorowania.

                          zdrówka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka