5romanek
26.02.13, 14:59
Dzień Dobry. Jestem po przejściach ze szpitalami u dziecka (4,7 l.), gdzie pomimo rozległej diagnozy lekarskiej, laryngologicznej, wykluczaniu wszystkich możliwych przyczyn (m.in. alergie, pasożyty, bakterie, nawracające gorączki, problem immunologiczny itp.), do dziś nie wiadomo, co dzieje się u mojego dziecka. ASO jest OK.
Wszystko zaczęło się jak poszedł do przedszkola. Lekko przytkany nos, nawracająca gorączka (do 40 st. ), powiększone węzły chłonne, lekko zaczerwienione gardło, wysokie crp ok. 100 i żadnych innych objawów i tak już od 1,5 roku przynajmniej raz w m-cu. Antybiotyki typu Augmentin Es, czy Amoksycylina rozwiązują problem, ale tylko na chwilę i nie są rozwiązaniem.
Jedyne podejrzenie jakie padło to:
- problem jakościowy migdałków;
- problem na poziomie psychologicznym - ucieczka w chorobę;
Czy ma Pani jakiś pomysł ?
Gdzie się udać po pomoc, jeżeli lekarze rozkładają ręce i nie są w stanie podać przyczyny ?