całą moja trojka miała ospę w maju/czerwcu, a dziś średnia (3,5) ma po nocy kilkanaście krost na brzuchu, wyglądają jak ospa, ale czy to możliwe?? drugi raz i tak szybko??
nie chodzi nawet do przedszkola, inne dzieci spotykamy właściwie tylko na placu zabaw
mówi że swędzi i nic poza tym, może ją coś pogryzło? czesto śpi z brzuchem na wierzchu, ale tylko ją? siostra i ja spałyśmy w tym samym pokoju
jutro pójdziemy do lekarza, no ale to dopiero jutro