szczesliva
26.11.13, 07:44
Dzień dobry.
Będę wdzięczna za poradę:
Mój 7,5 miesięczny syn już od czwartku ma biegunkę. Od piątkowej wizyty lekarskiej jest na marchwiance z kleikiem ryżowym, dodatkowo dopajam go wodą. Karmimy się piersią, mimo iż lekarka poradziłą ją odstawić - Młody jest tak przywiazany do piersi, ze mimo moich usilnych starań nie udało się jej całkowicie wykluczyć. Nie gorączkuje, nie wymiotuje, jest pogodny, nic go nie boli. W niedzielę stolce były jakby bardziej zbite i wg zaleceń lekarza zaczęłam wprowadzać normalne posilki od wczoraj popołudnia. Kupy stały sie bardziej wodniste i ciemnozielone. Ponownie wprowadziłąm lzejsza diete. Dodatkowo podałam Młodemu enterol.
Co robic? Przyznam, ze jest to dla mnie duza zagadka, skad ta biegunka
Moj syn raczej nie zabkuje. Slini sie jak zwykle, ale rodzinne mamy pojawianie sie zebow dopiero w okolicy 11-12 miesiaca.
Z gory dziekuje za sugestie.