manala
09.10.14, 22:16
Pisałam kilka dni temu o moim 2-letnim "żłobkwiczu". Syn w poniedziałek dostał gorączki, nasilił się też mokry kaszel. W środę pokazany pediatrze (gorączkował 39 i wyżej). Osłuchowo czysto, pani doktor stwierdziła zapalenie krtani (fakt, dziecię zachrypnięte i momentami kaszel "szczekający".) Dostał pulmicort i clemastinum czyli standard.
Martwi mnie jednak, że nadal skacze mu gorączka -dziś np. cały dzień tylko stan podgorączkowy 37,8 ale teraz już musieliśmy podać nurofen; nie ma apetytu i generalnie mocno ścięty jest, wygląda na chorego - bidny taki :/. Nie miał (na szczęście) objawów duszności.
Czy mam powody do niepokoju czy tak właśnie może przebiegać zapalenie krtani?