farfallina35
26.02.15, 21:56
Synek 22 mce od soboty ma wirusa,goraczka 3 dni i kaszel ale mieszany choc juz byl odksztusny,katar ale bez tragedii.dzis na 5 dobe nagle napadowy suchy kaszle rowniez meczacy w nocy ale jednej nocy byl czeciej drugiej tylko raz w dzien duzo kaslal.popoludniu zaczal duzo kichac i nagle straszny katar na wieczor.wyszedl na krotki soacer ale na dworze kaszlal czesciej wiec raczej nie krtan bo na chlodzie powinno byc lepie?
We wt byla pediatra i mielismy kontynuowac neosine 3x4 ml i prospan ale dzis na tak suchy kaszel nie podalam prospanu tylko prawoslaz.i rowniez dzis skonczylismy zgodnie z zaleceniami neosine.
Ja jestem mlcno przeziebiona od poniedzialku i chidze coazgke w naseczbe,synek spi z nami w pokoju a teraz i w lozku.
Moje pytanie :czy to jest nawrot infekcji czy nalozyla sie nowa bo mam wrazenie pogorszenia tymbardziej ze teraz jak spi to meczy go czesto kaszel:(napewno splywa ku katar bo rozkrecil sie a ja ju dawalam 5 dni nasivin i co teraz mam zrobic jak on ma wiekszy katar i dlaczego? Jak nie podam kropli to nie bedzie mogl oddychac:(
Podalam na wieczor sinecod ale nie dziala specjalnie,i clemastine 3 ml
Inhalacje z soli robie czesto w dzien.
Juz jestem zalamana jesli to pogorszenie czy nalozona nowa infekcja..
Co robic?jak pomoc w takim kaszlu zeby maly spokojnie pospal i co teraz podawC z lekow?do mojej pediatry moge pijechac w pon dopiero.czy pilnie go jutro gdzies osluchac?
Prosze poradzic..
Z gory dziekuje