evania
02.08.07, 14:47
Panie Doktorze,
Dostałam skierowanie z 2-letnim synkiem do poradni fakomatoz. Na razie
czekamy na tomografię głowy.
Proszę o odpowiedź, czy schorzenia z tej grupy to wyrok, czy "życie na beczce
prochu", czy można z tym normalnie żyć (mając rękę na pulsie)?
Czy są również łągodne formy i czy można zdiagnozować dokładnie rodzaj
choroby.
Będę wdzięczna za odpowiedź.