Dodaj do ulubionych

ospa a półpasiec

08.11.07, 08:09
2 lata chorowałam na półpaścia, którym zaraziłam się
od mojej mamy. Teraz sama jestem mamą i na skórze
mojego rocznego synka zauważyłam niepokojąca wysypkę.
Najpierw były to czerwone plamki za uchem, które
następnego dnia trochę napęczniały. Obawiam się , ze
to może być ospa. Mały chodzi do złobka, ale przez
oststnie trzy tygodnie był w domu, bo był
przeziębiony. Wykwity pojaiwły się na skórze w drugim
dniu powrotu do żłobka, więc wygląda na to, że tam się
nie zaraził. W związku tym chciałabym zapytać, czy ja
mogłam go zarazić? lekarz powiedział mi kiedyś, że
półpaśca nie da się wyleczyć i że to konća będę jego
nosicielem. Może jednak można się z tego wyleczyć i
nie być nosicielem? będę wdzieczna za udzielenie
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: ospa a półpasiec 08.11.07, 10:15
      nie ma wyjścia, musisz iść do pediatry
      ja miałam i ospę i półpascia tyle że i jedna choroba i druga
      przeszła w normalnym czasie.Dziecko mam zdrowe, na ospę już było
      chore, ale dopiero w szkole i zaraził się od innych
      dzieci.Nosicielstwo chyba zostaje, bo to jest wirus uśpiony w
      zwojach nerwowych, ndla mnie to wtej chwili nie ma znaczenia.
      pzdr
    • mikolaj_danko Re: ospa a półpasiec 11.11.07, 21:19
      Wirus ospy wietrznej i półpaśca, powoduje te dwie choroby. Zakażeniem pierwotnym jest ospa, po której faktycznie wirus może pozostać w organizmie człowieka w postaci ukrytej i przy okazji jakiegoś obniżenia oporności uaktywnić się w postaci półpaśca (ok 10% przypadków). Półpasiec jest mniej zakaźny niż ospa, zarażenie występuje tylko w momencie aktywnej choroby. Osoba, która nie chorowała na ospę może się zarazić od chorego na półpasiec i wówczas infekcja będzie przebiegała u niej pod postacią ospy wietrznej. Pozbyć się wirusa raczej się nie da. Może on jednak przebywać w ukrytej postaci przez całe życie człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka