mamamisiasia
30.12.07, 22:42
od 2 lat synek jest pod opieka chirurga, bo ma wedrujace jaderka. Przez te 2
lata chirurg mowil, ze jest w miare ok i byc moze zejda. Teraz inny chirurg
stwierdzil, ze jest przepuklina i trzeba operowac, zeby sprowadzic jaderko na
miejsce. Przez te dwa lata poprzedni lekarz nic nie wspominal o przepuklinie.
Tak sie zastanawiam czy nie isc jeszcze do jednego i czy nie zrobic USG (nie
wiem czy na to mozna), zeby potwierdzic diagnoze. Synek juz mial jedno
znieczulenie ogolne i odbilo sie to bardzo negatywnie na jego zachowniu po
operacji.