gooo123
02.01.08, 15:46
Moje dziecko(5.5 miesiaca) ma podejrzenie refluksu.Dostaje leki
zobojetniajace kwas zoladkowy i zageszczam mu mleko.Jest na
bebilonie amino z powodu alergi.Nie chcial wogole jesc.Na poczatku
brania lekow jakby sie poprawilo ale szybko wrocilo do poprzedniej
sytuacj.Maly jadl tylko przez sen.Teraz mam wogole problem zeby go
uspic.Mam wrazenie ze on wogole nie jest glodny.Najchetniej by jadl
co 6 godzin i jak zje 100ml to juz mu wystarcza.Juz na sama mysl o
karmieniu mam gesia skorke.Strasznie z nim walcze za kazdym
razem.Juz czasami brakuje mi sil.Czy to moze byc od lekow?Ale nie
wydaje mi sie bo wczesniej tez tak mial.Czy jest cos na lepsze
trawienie?Bo ja mam wrazenie ze on za wolno trawi.Czy moze byc
wogole taka sytuacja?