Dodaj do ulubionych

Panie doktorze-krzyżowanie nóżek

24.01.08, 21:30
Na ostatniej wizycie lekarz pediatra zwrócił uwagę na krzyżowanie
nóżek u mojego 5-miesięcznego synka (było to w pozycji siedzącej) i
pytał czy to się często zdarza. Pytałam o co chodzi, ale chyba nie
chciał mnie straszyć, bo powiedział, że na podstawie jednego
skrzyżowania nie ma co wyciągać wniosków. Kazał tylko obserwować, i
jeśli tak będzie robił, to mu zgłosić. Proszę mi powiedzieć o co
chodzi, bo bardzo mnie to martwi. Syn czasem krzyżuje nogi jak go
karmię na siedziąco i gdy śpi na boku. Do tej pory myślałam że to
przyzwyczajenie z miednicowego położenia w życiu płodowym. Dlaczego
jest to ważne???
Obserwuj wątek
    • mikolaj_danko Re: Panie doktorze-krzyżowanie nóżek 26.01.08, 19:16
      Moim zdaniem, jeżeli mały krzyżuje nóżki od czasu do czasu, nie jest to powód do niepokoju. Biodra miał sprawdzane i są w porządku?
      • gabgiz Re: Panie doktorze-krzyżowanie nóżek 26.01.08, 21:31
        Biodra były sprawdzane-było robione usg-i było w porządku. Ortopeda
        kazał się pojawić jeszcze raz, ale szczerze mówiąc jeszcze się to
        nam nie udało (mały już 3 razy chorował na zapalenie ucha, to znów
        się to zbiegło ze szczepieniem itp.) Czy powinnam pilnie sprawdzić
        te bioderka jeszcze raz?
        Niestety mam wrażenie,że synek lubi krzyżować te nóżki dość często,
        a do tego cały czas trze jedną piętę o drugą. Do tej pory nie było
        żadnych zastrzeżeń do jego rozwoju, urodził się przez cc, 10pkt Apgar
        • mikolaj_danko Re: Panie doktorze-krzyżowanie nóżek 27.01.08, 20:21
          Myślę, że spokojnie, ale skoro ortopeda chciał was zobaczyć, to może warto na wizytę się wybrać. Poza krzyżowaniem nóżek żadnych objawów niepokojących nie obserwujesz?
          • gabgiz Re: Panie doktorze-krzyżowanie nóżek 28.01.08, 10:01
            Synek to mały szantażysta-kiedy się złości- pręży się, wygina,
            robi 'mostki', a gdy już wymusi to co chce-wtedy jest spokojny. Poza
            tym jest bardzo kontaktowy i chętny do zabawy, pięknie podnosi się
            do siadania, lubi sobie pogaworzyć. Martwi mnie jedynie to
            złoszczenie się i to, że przez tę odłożoną wizytę u ortopedy coś
            nieodwracalnie zostało 'zawalone'. Z góry dziękuję za odpowiedz, to
            dla mnie bardzo ważne. (oczywiście wizyta u ortopedy będzie jeszcze
            w tym tygodniu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka