gabgiz
24.01.08, 21:30
Na ostatniej wizycie lekarz pediatra zwrócił uwagę na krzyżowanie
nóżek u mojego 5-miesięcznego synka (było to w pozycji siedzącej) i
pytał czy to się często zdarza. Pytałam o co chodzi, ale chyba nie
chciał mnie straszyć, bo powiedział, że na podstawie jednego
skrzyżowania nie ma co wyciągać wniosków. Kazał tylko obserwować, i
jeśli tak będzie robił, to mu zgłosić. Proszę mi powiedzieć o co
chodzi, bo bardzo mnie to martwi. Syn czasem krzyżuje nogi jak go
karmię na siedziąco i gdy śpi na boku. Do tej pory myślałam że to
przyzwyczajenie z miednicowego położenia w życiu płodowym. Dlaczego
jest to ważne???