Gradówka

09.02.08, 22:52
Moja 2,5 letnia córeczka ma gradówkę, byłam z nią u okulisty 2 tygodnie temu,
pani okulistka przepisała maść którą smarowaliśmy oczko, w ciągu 3-4 dni
zauważyliśmy dużą poprawę, opuchlizna zaszła, guzek się zmniejszył, ale nie
wyleczył się do końca. Nie mogłam dłużej smarować oczka tą maścią niż do 2
tygodni, czytałam, że jeżeli guzek za jakiś czas znowu się zrobi to konieczny
będzie zabieg, ale mojej córeczce w ogóle się nie wyleczył, czy ten zabieg
jest konieczny? Jakie mogą być przyczyny jeżeli nie będzie miała córeczka zabiegu?
    • pikum Re: Gradówka 09.02.08, 23:37
      Moja córka w zeszłym roku miała gradówkę.Stosowaliśmy krople floxal
      i tak jak w waszym przypadku gradówka zmniejszyła się
      minimalnie.Zresztą okulista na wizycie zastrzegł,że może nie
      zniknąć,ale jeżeli nie powiększa się,nie przeszkadza dziecku to
      stwierdził,że nie wykonywałby żadnego zabiegu.Wstrzymaliśmy się i
      gradówka sama znikła gdzieś po ok 4 miesiącach.
      • mamaadi Re: Gradówka 10.02.08, 16:40
        Gradówka powinna samoistnie zniknąć w okresie do 6 m-cy, więc na
        razie wstrzymaj się z zabiegiem. Sam zabieg polega na usunięciu
        (wyłyżeczkowaniu) guzka od strony spojówkowej powieki.
Pełna wersja