Dodaj do ulubionych

placz po szczypionce

11.03.08, 19:56
moj synek dzis dostal szcypionki trzy oby dwie roczki i jedna w nozke caly
czas mi placze nie wiem co zrobic nie chce mi jesc prosze o rade
Obserwuj wątek
    • mamciulka-nikulka Re: placz po szczypionce 11.03.08, 21:49
      Nieutulony długotrwały płacz jest niepożądanym efektem poszczepiennym, płacz lub
      krzyk trwający ponad 3 godziny tzw. płacz mózgu o wysokich tonach. Zgłoś to
      lekarzowi, ten zobowiązany jest wpisać to w kartę szczepień, a nawet powiadomić
      terenową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną, w praktyce jednak tego nie robią.
      Szczepienie należy przerwać gdy po poprzednim szczepieniu wystąpiły niepożądane
      odczyny, ale o tym też często zapominają lekarze.
      Trzymaj się
      • kasiak37 Re: placz po szczypionce 11.03.08, 22:47
        Mamciulka a Ty znowu ze swoja propaganda?Nie strasz dziewczyny.
        • iwcia848 Re: placz po szczypionce 11.03.08, 22:53
          Dołańczm sie do kasiak37.Ni strasz tej biednej dziewczyny i tak jest
          napewno dosyć zdenerwowana.
          • iwcia848 Re: placz po szczypionce 11.03.08, 22:55
            arabinska1234 proponuje zadzwonić do pediatry lub do
            szpitala,poprosić z oddziałem dziecięcym i opisać sytuację.Powinni
            pomóc. pozdrawiam.
      • kzet69 Re: placz po szczypionce 11.03.08, 23:10
        te epidemiolożka a moze wystarczy utulic dziecko???
        płacz lu
        > b
        > krzyk trwający ponad 3 godziny tzw. płacz mózgu o wysokich tonach.
        wiesz że piszesz ale nie wiesz co piszesz, szkoda komentarza, lulu i
        nie strasz ludzi
        • mamciulka-nikulka Re: do kzet69 12.03.08, 11:25
          te, a nie zauważyłaś o której godzinie autorka napisała posta? Od
          szczepienia minęło już wiele godzin i z pewnością zrobiła wszystko,
          żeby uspokoić dziecko. Logika chyba nie jest twoją mocną stroną...

    • edytataraszkiewicz Re: placz po szczypionce 11.03.08, 23:11
      Moj synek po szczepionce wrzeszczal przerazliwie!!!!!!!!!!!!!!
      Tak sie balismy ze maz wzial wolne przy nastepnym szczepieniu!
      Jednak bylo lepiej i nic sie nie stalo!
      Nie martw sie i nie sluchaj PROPAGANDY,to jest naturalna reakcja
      wrazliwego dzisziusia
      • mamciulka-nikulka Re: placz po szczypionce 12.03.08, 11:19
        Jasne PROPAGANDA, normalna reakcja wrażliwego dzidziusia... bardzo
        śmieszne, szczególnie dla kogoś kto przez to przechodzi.
        Najlepiej nie mówić lekarzowi i szczepić na wszystko jak leci, bez
        względu na konsekwencje. Te wasze rady są nieocenione.
        Napisałam jasno, że jeśli NIEUTULONY płacz trwa PONAD 3 GODZINY -
        jest to niepożądany odczyn poszczepienny, prywatnie możecie
        bagatelizować takie rzeczy, ale plizz nie mówcie innym, że to nic
        takiego, bo najlepiej żeby ta mama i jej dzidziuś nie musieli drugi
        raz tego przechodzić.
        Do autorki postu: na tej stronie znajdziesz informacje co jest
        normalną reakcją poszczepienną, a co niepożądaną:
        www.medforum.pl/index.php?wiad=7
        • gabrielle76 Dlaczego najeżdzacie na mamciulkę-nikulkę????????? 12.03.08, 12:12
          No własnie takie jesteście mądre i krytykujecie kobiete a ona ma racje!!! Nawet
          na ulotce od szczepionki taki płacz jest wpisany jako niepożądany objaw
          poszczepienny i trzeba to zgłosic lekarzowi
          • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego najeżdzacie na mamciulkę-nikulkę???? 12.03.08, 12:48
            Gabrielle, z pewnością zauważyłaś już, że dla niektórych super-
            speców z tego forum nie istnieje coś takiego jak powikłanie
            poszczepienne czy przeciwskazanie do szczepień!? Ciekawe czy
            informacje z forum medycznego dla lekarzy też nazwą propagandą???
            • gabrielle76 Re: Dlaczego najeżdzacie na mamciulkę-nikulkę???? 12.03.08, 13:15
              ja jestem za szczepieniami ale wkurza mnie jak ktos próbuję mi wmówic że nic sie
              nie dzieje, ze to nic takiego skoro to ewidentny niepożądany objaw poszczepienny
              który trzeba zgłośic lekarzowi, nawet pisze to na ulotce, więc smieszne jest to
              że niektóre mamy twierdza ze kogos sie straszy
    • mazeb Re: placz po szczepionce 12.03.08, 13:23
      cokolwiek znaczą błędy, faktem jest, że jest kłopot z dzieckiem.

      autorka już w styczniu miała kłopot z Malcem - tu link do postu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=74453098&a=74453098
      nie wydaje mi się więc, że to podpucha...

      Moim zdaniem koniecznie należy to zgłosić lekarzowi. I nie jest to
      żadne straszenie.

      Do Arabinska1234 - napisz, co to byla za szczepionka - bo to też
      może być istotne.

      I Malemu trzeba wpowadzić dietę, bo widać, że ma kłopot z
      jelitami... a szczepionka na pewno mu nie pomogła :(

      Mamciulka - zawsze pisz! Nawet jak ktoś odbierze to jako straszenie,
      to może inny zwróci na to uwagę i dzięki temu uratuje swoje dziecko
      przed poważnymi powikłaniami.

      pzdr
      m.
      • sandra00 a kaszel po szczepionce spotkałyście się z tym ? 12.03.08, 13:41
        • mamciulka-nikulka Re: a kaszel po szczepionce spotkałyście się z ty 12.03.08, 14:04
          Zapoznaj się z tekstem, do którego podałam link. Są tam opisane
          reakcje normalne i niepożądane po konkretnych szczepionkach.
          Osobiście z kaszlem się nie spotkałam.
    • misia21k7 Nie dla wszystkich dzieci szczepionki 12.03.08, 16:54
      są dobre ponieważ jak już pisałam jakiś czas temu w innym poście mój synuś po każdej szczepionce dostał porażenia kończyny w którą została podana.Były to różne szczepionki ale każde szczepienie kończyło się tym że Barcio miał bezwładną rączke albo nóżke tzn wisiała mu bezwładnie i nie mógł nią ruszać.Dopiero po rehabilitacji wracało wszystko do normy.Obecnie mały ma zaległych 6 szczepionek bo cały czas miał odroczenia od szczepień tak więc nie najeżdzajcie na mamciulke bo ona w tym przypadku ma racje!!!i denerwują mnie wypowiedzi mam które każdą niewyjaśnioną i nurtująca inne mamy sytaucje(zachowanie,tiki itp.)uznają za normalną ponieważ nie wszystkie dzieci są takie same i nawet jeśli u kilku dzieci płacz jest regułą to u innych może być czymś nieprawidłowym.Zreszta każda matka wie że są różne rodzaje płaczu i nie można od razu powiedzieć ze wszytsko jest oki nie znając i nie widząc dziecka i przede wszystkim nie słysząc płaczu dziecka tym bardziej że autorka wątku zna doskonale swoje dziecko i nie jeden raz słyszała jego płacz a mimo to zaniepokoił ją więc jest coś nie tak skoro postanowiła napisać ten wątek.
      • misia21k7 arabinska1234 12.03.08, 16:59
        mam nadzieję że z Twoim synkiem wszystko w porządku i ze wszystkie wątpliwości się wyjaśniły:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka