agutek2507
03.04.08, 14:29
Witam.Mam 2,5 miesięczną córeczkę.Ostatnio dostała katar (radziłam się w tej
sprawie tu na forum) od trzech dni kaszle.Jest to kaszel mokry.Pierwszego dnia
zakasłała może ze 4 lub 5 razy.Drugiego zaczęła kasłać więcej.Gorączki nie ma.
Byłam z nią wczoraj u pediatry i osłuchowo jest czysta.Ale przepisała
zastrzyki ( notabene podobno wyszło zarządzenie że nie wolno podawać
zastrzyków do 3 m-ca życia, czy to prawda jeżeli tak to dlaczego!!!!??? ).
Jeżeli zastrzyki nie pomogą to do szpitala. Dlaczego? Jeżeli nie ma gorączki i
zmian osłuchowych. Jest pogodna. Je tak jak zwykle. Czy ten szpital to
konieczny? Czy ten kaszel może być aż tak groźny?Pani doktor powiedziała że
takie małe niemowlę nie może wogóle kasłać?