eska44
14.05.08, 08:03
Moje dziecko ma 10 miesięcy.Do tej pory przeszło 5 zapalen
uszek,oczywiście z coraz mocniejszym do leczenia antybiotykiem.
Lekarz zdecydował o zabiegu włożenia cieniutkich rureczek do
uszu,żeby odprowadzały zalegającą wydzieline.Mają po pewnym czaie
same wylecieć.Zabieg pod narkozą-co najbardziej mnie przeraża.Czy to
bedzie naprawde dobre dla dziecka?Czy to bedzie ją bolało po zabiegu?
Dodam ze mieszkam a St. Zjednoczonych. Czy w Polsce też tak się
konczą częste zapalenia uszek?Dziękuję i pozdrawiam