Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację wyników

13.06.08, 18:00
Panie doktorze bardzo proszę o interpretację wyników 5-cioletniej
dziewczynki:
WBC 6,2
LYM 3,4
MON 0,5
GRA 2,3
LYM% 55,0
MON% 8,6
GRA% 36.4
RBC 4.72
HGB 12.5
HCT 36.3
MCV 76.9
MCH 26.5
MCHC 34.4
RDW 11.5
PLT 569
MPV 7.0
PCT 0.398
PDW 13.9

PAŁ 1
lIMFOC. 51
mONOC.8

LEKARKA WSPOMNIAŁA, ŻE WYNIK NIE JEST DOBRY, ALE NIE BYŁAM OSOBIŚCIE
Z DZIECKIEM, proszę o Pana opinię co jest w tym wyniku niepokojącego
i o czym może świadczyć. Oczywiście w poniedziałęk pójdę do lekarza,
ale chciałabym już coś wiedzieć. z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • gosia_73 Re: Proszę o interpretację wyników 13.06.08, 18:08
      Dziecko w wieku Twojej córeczki powinno mieć już przewagę granulocytów w
      rozmazie krwi. Poza tym macie dosyć wysoki wskaźnik płytek krwi (norma jest do
      450) a u Was jest 569.
      Czy mała nie przechodziła ostatnio jakiejś infekcji? Nie była szczepiona?
      • birmanek Re: Proszę o interpretację wyników 13.06.08, 21:45
        Faktycznie była wcześniej przeziębiona. Lekarka skierowała nas na
        badania z powodu znacznie powiększonych węzłów na szyi i pod
        pachami. To był powtórny wynik, ale właściwie ciągle jakieś
        przeziębienie jej się trzyma. Więc ciężko mi iść zrobić badanie w
        okresie pełnego zdrowia. Martwi mnie to. .. A co oznacza przewaga
        granulocytów?
        Szczepiona nie była
    • gosia_73 Re: Proszę o interpretację wyników 14.06.08, 09:01
      W rozmazie (podziale) białych krwinek występują ich różne rodzaje: granulocyty i
      agranulocyty (monocyty i limfocyty). Jeśli liczba jednych spada, to drugich na
      to miejsce wzrasta...
      Liczba granulocytów spada w momencie, kiedy organizm zaatakowany zostaje przez
      wirusy. Wtedy wzrasta liczba natomiast limfocytów, które mają za zadanie
      zwalczyć "intruza".
      W wynikach Twojej córeczki wydaje się zaistniała taka właśnie sytuacja. Organizm
      walczy z wirusem jakimś, albo jest na świeżo po takiej walce.
      Wiem, że trudno jest zrobić dziecku badanie w stanie pełnego zdrowia... sama mam
      takie problemy z młodszą córeczką.
      Po prostu musisz powtórzyć wyniki (za jaki czas, to już ustali pediatra) i
      sprawdzić, czy się powtórzą.
      Jeśli chodzi o węzły chłonne, to moja starsza córeczka (5,5 roku) ma powiększone
      węzły dwa po lewej stronie szyjki i dwa pod żuchwą po obu stronach. Robiłam jej
      morfologię i OK, nawet miała USG tych węzłów szyjnych i USG brzuszka w
      poszukiwaniu innych, ale też wyszło OK. Ma powiększone szyjne od ponad 2 lat, a
      żuchwowe już rok. Pediatrzy twierdzą, że jeśli węzły są przesuwalne (uciekają
      spod palca) i nie powiększają się znacznie, to nie są niebezpieczne. Tym
      bardziej, jeśli dziecko chodzi do przedszkola (jak moja Kasia) i bez przerwy
      musi jakieś wirusy, czy bakterie zwalczać. podobno po pewnym czasie niektóre
      węzełki włóknieją i już nigdy mogą nie zniknąć. Ja sama mam "koraliki" po obu
      stronach szyi, więc może to u nas rodzinne...
      Pozdrawiam
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka