karolinak78
30.06.08, 09:55
Mam już dość. Mój synek ma 15 miesięcy. W nocy nigdy specjalnie nie
spał dobrze, często się budził, marudził. Ale dawaliśmy radę.
Od tygodnia, prawie wcale nie śpi. Ciągle się wierci, łapie za
główkę, drapie po nodze, płacze, ciągnie za ucho.
Zasypia dopiero koło 4-5 rano. W ciągu dnia jest raczej wesoły i
pogodny.
W weekend miał 39 stopni gorączki, ale po Nurofenie szybko mu spadła.
Wiem co powie większość mam - ząbki albo pasożyty. Ale czy może to
być również coś innego. Pediatra bagatelizuje sprawę.
I jeszcze jedno - od jakiegoś miesiąca robi czarną kupkę, nie każdą,
ale zdarza mu się. Być może ma to wpływ z sokiem wiśniowym, który
bardzo lubi.
Co myślicie?!
Może przeadzam i warto przeczekać.
Pozdrawiam