Dodaj do ulubionych

brak mi sił - nie śpi i płacze

30.06.08, 09:55
Mam już dość. Mój synek ma 15 miesięcy. W nocy nigdy specjalnie nie
spał dobrze, często się budził, marudził. Ale dawaliśmy radę.
Od tygodnia, prawie wcale nie śpi. Ciągle się wierci, łapie za
główkę, drapie po nodze, płacze, ciągnie za ucho.
Zasypia dopiero koło 4-5 rano. W ciągu dnia jest raczej wesoły i
pogodny.
W weekend miał 39 stopni gorączki, ale po Nurofenie szybko mu spadła.
Wiem co powie większość mam - ząbki albo pasożyty. Ale czy może to
być również coś innego. Pediatra bagatelizuje sprawę.
I jeszcze jedno - od jakiegoś miesiąca robi czarną kupkę, nie każdą,
ale zdarza mu się. Być może ma to wpływ z sokiem wiśniowym, który
bardzo lubi.
Co myślicie?!
Może przeadzam i warto przeczekać.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 1anyzek Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 10:12
      a na co chcesz czekać, bo nie rozumiem, nawet jak to pasożyty trzeba
      zrobić badanie kału poczytaj na forum na co(grzyby, obłe, pasożyty
      chyba) i ile razy(chyba 3), zrób badanie moczu ( może trzeba posiew)
      nawet prywatnie, odwiedź laryngologa musisz wykluczyć wszystko co
      możliwe bo anóż to nie ząbki a dziecko ci się męczy i poproś lekarza
      o skierowanie na te badania, może przejdzie samo a może nie na
      wyniki też trzeba czekać więc odwlekasz całą sprawę a mały nie śpi,
      dużo zdrówka życzę
      • szalicja Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 11:45
        Czasem coś się "wykluwa" ale jeszcze nia ma objawów. Kiedyś trafiłam
        na dużurze na dociekliwą lekarkę (niekłańska) i szukała, badała i
        znalazła. A zleciła nawet RTG dla świętgo spokoju. Jeśli mój synek
        żle śpi to ZAWSZE coś mu dolega. Jeśli nie ma objawów takich na
        pierwszy rzut oka, to zasze coś wychodzi po paru dniach. Ostatnio w
        zasadzie bezobjawowo miał zapalenie gardła. Nawet lekarka go badała
        bo miał szczepienie i nic nie zauważyła, a on już zaczynał żle spać.
        Za parę dni pojawiła się gorączka i wszystko się wyjaśniło.
        Dlatego kontroluj co można bo pewnie jednak coś mu dolega. Mamy to
        czują ;-)
    • smilodona Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 11:51
      Niech lekarz dokladnie sprawdzi uszy (czesto pediatrzy tego nie
      robią, lub robią byle jak). U mojego dziecka podobne objawy
      występowaly przy zapaleniu ucha (przewlekłym). Sprawa sie wyjasnila
      dopiero jak dziecku popękały błony bębenkowe i wylała sie ropna
      wydzielina - od tego dnia skonczyly sie nocne marudzenia i płacze.
      Nie twierdze oczywiscie, ze u Was tez problem dotyczy uszu, ale
      warto to sprawdzić (ja jestem juz przewrazliwiona, bo chodzilam z
      dzieckiem do lekarza i wszyscy bagatelizowali sprawę).
      • szalicja Smildona 30.06.08, 12:04
        Oj, masz świętą rację niestety. Niestety my wylądowaliśmy w szpitalu
        na uszy. Pediatra niby oglądała uszy wielokrotnie a nie dostrzegła
        jak poważny jest ich stan. W dodatku faszerowała młodego
        antybiotykiem przez trzy tyg. bez efektu. Dopiero potem nas
        skierowała do laryngologa, ale trzeba było zrobić zabieg
        paracentezy, czyli przecięcia błon. Zawsze to lepiej zrobić pod
        kontolą, niż rzeby pękły same. Konntrolowałaś słuch u dziecka?
        Samoczynne pęknięcie i blizna można spowodować ubytki słuchu.
        • smilodona Re: Smildona 30.06.08, 14:17
          tak tak kontrolowalam słuch po tych pęknięciach; teraz to w ogole po
          kazdym katarze ide do laryngologa zeby sprawdzil uszy, bo zwykly
          pediatra po prostu sie na tym nie zna. Moj syn został odesłany z
          diagnozą "zdrowy jak ryba" (lekarz sprawdzal uszy), a dosłownie za
          kilka godzin pękła mu błona bębenkowa i z ucha wylała sie ropa.
          • szalicja Re: Smildona 30.06.08, 15:37
            Nie rozumiem tego. Skoro się nie znają i nie potrafią zdiagnozować
            to po co się za to biorą? A dziecko potem ponosi konsekwencje. Ja
            już pediatrom w sprawie uszu nie wierzę tylko odrazu idę do znajomej
            laryngolożki. I tak trzeba. Od tego są specjaliści.
            • 1anyzek Re: Smildona 30.06.08, 21:30
              mój pediatra rewelacyjny nie jest nie zawsze trafia z diagnozą ale
              do uszu nawet nie zagląda jak mam jakieś wątpliwości od razu
              skierowanie do laryngologa i tak powinno być zgadzam się w 100%
      • kasiak37 Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 12:36
        tez stawiam na uszy.
        • karolinak78 Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 12:59
          Dziękuję serdecznie wszystkim mamom za odpowiedź!
          Jutro wybieramy się do laryngologa.
          Pozdrawiam
          • anettaa1 Re: brak mi sił - nie śpi i płacze 30.06.08, 14:39
            mysle ze badanie moczu tez nie zaszkodzi,a czarna kupka? moze kup test na krew
            utajona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka