aleksandrasob
04.09.08, 21:44
moj synek ma szesc tygodni i od okolo 2 tygodni ma straszna wysypke na
buzce,szyjce,troche na brzuszku i karku.nie sa to potowki bo nie przegrzewam
dziecka.bylismy u lekarza i po wyeliminowaniu reakcji na proszek do prania itp
(bo srodkow tego typu nie zmienialam i od poczatku uzywam tych samych)lekarz
zasugerowal zmiane mleka podejzewajac skaze bialkowa ale po tygodniu
stosowania krostki nadal sa i tworza taka jakby skorupke.czy mozliwe ze to nie
jest skaza jesli tak to co?moze zmienic mleko na inne?Pomocy!!!