wioorka-on-holidays
21.09.08, 18:26
Witam. Wiem, że wątek dotyczy zdrowia małego dziecka (moj 9-
tygodniowy Młodzieniec zdrów, odpukać!) - mam wiec pytanie dotyczące
mojego samopoczucia jako młodej mamy. Od momentu porodu doswiadczam
w nocy dretwienia palców. Mówię "dretwienia", jednakze nie są to
swojskie "mróweczki", to raczej uczucie rozpalenia, pieczeia i
dodatkowo kłopoty z poruszaniem, kontrolą palców, brak czucia.
Początkowo było to po prostu nieprzyjemne, teraz budzę sie z bólu,
bolą obie dłonie, a ból i poczucie "rozpalenia" promieniuje az do
łokcia.Nie ukrywam, że wstaję rano wymęczona bardzo... Takimi rękami
również bardzo cieżko jest podnieść Młodego do nocnego karmienia...
Byłam u pani Neurolog, przepisała mi maść Butapirazol 5%, ale efekt
znikomy... CZy któraś z Was doświadczała czegoś podobnego? Może Pan
Doktor potrafi jakoś zdiagnozować sytuację? Dodam, że nigdy nie
miałam zadnych problemów reumaycznych. Dziękuję