hanka20074
30.09.08, 21:46
Moja córcia(6 miesięcy) od jakiegoś miesiąca miewa temperature 37,5
(mierzona w pupie).Wczesniej nie mierzylam jej temperatury,moze
sporadycznie wiec nie wiem jaka mogla miec.Dopiero gdy złapała katar
zaczelam ja obserwowac pod tym katem.Na ta chwile katar ustapil,brak
zmian na plucach,oskrzelach.
Robiłyśmy CRP-wynik 0,29.W moczu wyszły leukocyty-5-10 wpw.Doktor
przepisała Augmentin.
Dzis,prawie po tygodniowej kuracji antybiotykiem,nadal utrzymuje sie
ta temperatura.Usłyszałam że konieczny bedzie szpital:-(
Dziąsełka ma lekko spuchnięte więc nie wiem może to ząbki?
Dodam że córcia miewa tez niespokojny sen.Budzi sie kilka razy w
nocy z płaczem.Mam wiec pytania:czy ten szpital to ostatecznosc? Jak
to jest z ta temperatura u takich niemowlakow?Z góry dziekuje za
wszystkie odpowiedzi.