Nadmiar witaminy D3

05.01.09, 17:11
Witam! Wczoraj odwiedziła mnie koleżanka z maleńką dwumiesięczną córeczką. Mała jest karmiona mlekiem modyfikowanym od 1 miesiąca życia. Jest dzieckiem płaczliwym i marudnym, ma bóle brzuszka z powodu których najpewniej tyle płacze. Źle śpi w dzień, krótko i wybudza się z płaczem. Wszystkie objawy wskazują na niedojrzałość układu pokarmowego, dostaje kropelki łagodzące kolki. Pediatra wykluczyła inne dolegliwości, poradziła po prostu czekać, aż z tego wyrośnie. Ja zapytałam jak u niej z podawaniem witaminy D3, bo spotykam się często z opinią, że u takich maluszków powoduje właśnie bóle brzuszka - odpowiedź mnie zszokowała...
Otóż Pani pediatra po ukończeniu przez małą 3 tyg. zapisała vigantol i po badaniu dziecka na tzw "oko" kazała przyjmować dwa razy dziennie po dwie krople! Stąd mój szok - przecież to bardzo duża ilość! Czy lekarz pediatra (choćby najlepszy) może bez żadnych dodatkowych badań przepisać dziecku taką dawkę?? Mleko modyfikowane też jest wzbodacone m.in. o tę witaminę.
Niektóre mamy mają przecież bezkrytyczne podejście do pediatrów i stosując się bezmyślnie do zaleceń - szkodzą własnemu dziecku.
Proszę o opinię mamy z doświadczeniem w temacie oraz Panią Ekspert.
    • sylwia131086 Re: Nadmiar witaminy D3 05.01.09, 17:40
      Mój synek dokarmiany był mlekiem modyfikowanym i właśnie z tego
      powodu nie podawałam mu witaminy D3. Do tego dochodzi fakt, że
      urodził się na wiosnę więc całe dnie spędzał na dworze tak więc
      wspólnie z pediatrą podjęliśmy taką decyzję. Zrobiłam mu badanie
      gospodarki fosf - wapn i badanka wyszły genialnie mimo tego, że nie
      dostawał Vigantolu. A dawka 2kr jest stanowczo za duża przy
      karmieniu mieszanka
      • eli-mama Re: Nadmiar witaminy D3 05.01.09, 18:20
        sylwia131086 napisała:
        >A dawka 2kr jest stanowczo za duża przy
        > karmieniu mieszanka

        Dwa razy po dwie krople- czyli 4 na dobę:(
        A ja mojemu młodszemu - obaj karmieni piersią - nie podaję w ogóle wit. D3. I rozwija się super.
        • sylwia131086 Re: Nadmiar witaminy D3 05.01.09, 18:50
          Ja na jej miejscu nie podawałabym wcale tej witaminy, niedobór w
          razie czego można uzupełnić a co zrobić z nadmiarem?
    • kasiaalbrecht Re: Nadmiar witaminy D3 05.01.09, 18:45
      Przyczyna opisanych dolegliwości może być nadmiar witaminy d3 w diecie. Zgodnie
      z zaleceniem niemowlętom donoszonym podaję się od 3 tyg życia 400j.m. Vit D3.
      Tyle zawiera 1 kropla Vit D3,w Vigantolu jest jej 600j.m. Wszystkie mleka
      modyfikowane są wzbogacone w tą witaminę i w 1litrze mleka jest 400 j.m. Jeśli
      dziecko wypija prawidłową ilość mleka to nie ma potrzeby dodatkowej
      suplementacji vit d3, jeśli natomiast zjada niewystarczającą ilość mieszanki to
      lekarz pediatra zaleca dodatkowo 1 kroplę codziennie lub co drugi dzień.
    • bobas_1 Re: Nadmiar witaminy D3 05.01.09, 19:54
      witam zapewne cię jeszcze bardziej zadziwie bo u mojego bobasa pedjatra zaleciła podawac wit d3 2*po 4 krople, wiem jest to końska dawka ale mój bobas miał wszystkie oznaki krzywicy , rozmiękanie potylicy łódkowate brzuszko ,żeberka wystające itp. również jest karmiony mlekiem bebilon pepti 2, Obecnie podaje mu 2*po2 krople. jeżeli nie jest twoja kolezanka pewna co do dawki a lekarz nie chce przepisać skierowania niech zrobi badania na własną rękę.
    • eli-mama Dziękuję serdecznie 05.01.09, 20:41
      Wszystkim Mamom i Naszej Nowej Pani Ekspert za błyskawiczną reakcję:) Przekażę koleżance informację. Pozdrawiam.
      • kulma.m Re: Dziękuję serdecznie 05.01.09, 20:57
        Witam

        Wiem ze temat wyczerpany ale ja dodam swoje trzy grosze. Nam tez
        pediatra kazal dawac D3, mimo iz moje mlode bylo na butli od
        urodzenia wlasciwie... i wiesz co zrobilam (bylam u chyba trzech
        lekarzy, jeden kazal codziennie krople, drugi co drugi dzien a w
        lecie wogole) jak pamietalam to dawalam, np. co trzy dni, czasem nie
        dawalam tydzien, a czasem co dwa dni, nigdy codziennie. W lecie mimo
        uporu lekarza nie dawalam wogole za to dbalam zeby Oliwka chociaz
        nozki miala przez 10 min na sloneczku :) Naczytalam sie od groma
        skad mozna to D3 naturalnie wziac i olalam kropelki. Teraz jest taki
        preparat w kapsulkach i nie trzeba sie bic z tymi kroplami tylko do
        butli sie to wlewa nazywa sie VitaD i tam w jednej kapsulce jest
        odpowiednia ilosc. Bez recepty dodam tylko. I ja nadal stosuje swoja
        zlota metode jak pamietam to dam, Oliwka ma juz rok i nie je tyle
        mleka, ale za to jak teraz dostaje Danonki to juz wogole nie daje
        tych kropelek :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja