aaczarna
06.01.09, 20:34
Dzien dobry,
synek ma 10 miesiecy i "od zawsze" potworne kolki gazowe.Niezaleznie od
diety,przez 5 miesiecy karmiony piersia,potem mleko NAN,no i rozszerzanie
diety.Od kilku miesiecy przyjmuje Debridat i Espumisan z polecenia
lekarza.Nasz lekarz(pierwszego kontaktu) twierdzi,ze nie ma powodu do obaw i
on po prostu z tego wyrosnie.Trzeba czekac.Ale on jest coraz starszy,od
ok.miesiaca chodzi,a pionizacja miala pomoc w pozbyciu sie gazow,a nic sie nie
zmienia.Ostanio na kilka dni odstawilismy leki zeby sprawdzic czy jest poprawa
(sugestia lekarza)i to byl koszmar.Dziecko plakalo strasznie po pol dnia i pol
nocy..meczy sie,prezy,nawet jak nie placze nie pozwala dotkac brzucha,brzuszek
stale wzdety i twardy,budzil sie po kilkanascie razy w ciagu nocy.Dodam,ze
nawet w trakcie przyjmowania lekarstw nie bylo calkiem dobrze.Dziecko nie
plakalo az tak ale rowniez budzil sie kilka razy kazdej nocy z powodu gazow.W
dzien tez czesto cierpial.Nigdy nie przespal paru godzin pod rzad.Prosze o
opinie-czy naprawde powinnam czekac?Moze trzeba zrobic badania,jakie?Czy
powinnam porozmawiac z innym lekarzem,pediatra?