Dodaj do ulubionych

Do pani doktor

16.01.09, 14:05
Wczoraj mój trzyletni synek oparzył sobie rączkę na przedramieniu bardzo
gorącą herbatą,zrobił się bąbel,który natychmiast pękł i zeszła
skórka,oparzenie jest wielkości połowy dłoni synka,pojechaliśmy z małym do
szpitala,ma założony opatrunek-Granuflex,wizytę kontrolną u chirurga mamy na
poniedziałek rano,spod opatrunku się sączy,nie wiem czy do poniedziałku to nie
za długo,lekarz w szpitalu powiedział nam że nie wie w tej chwili jaki to
stopień oparzenia i że o tym czy synek będzie musiał trafić na leczenie do
szpitala zdecyduje chirurg w poniedziałek.Bardzo mnie to niepokoi,proszę mi
powiedzieć czy taki opatrunek jest prawidłowy i jak długo goi się takie
oparzenie,chciałabym też wiedzieć jakie są szanse że zostaną mu blizny.Dodam
że synek czuje się bardzo dobrze,mówi że rączka wcale go nie boli,zachowuje
się normalnie,podaję mu Nurofen,myślałam że po nocy rączka będzie bolała bo
przez osiem godzin nie dostał Nurofenu ale mówił że nie boli.Będę bardzo
wdzięczna za jakiekolwiek informacje bo do poniedziałku jeszcze tak
daleko.Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kasiaalbrecht Re: Do pani doktor 16.01.09, 14:10
      nie widziałam oparzenia więc nie będę prorokować czy będą blizny czy nie i jak
      długo będzie się to leczyć. Opatrunek jest jak najlepszy ,jeśli będzie nadal się
      sączyć z rany to radzę podjechać na izbę przyjąć chirurgiczną przed poniedziałkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka