chusinka
06.02.09, 12:55
Witam!Od jakiegos czasu obserwuje ze córeczka je mniej wogule obiadów prawie wogule nie chce jesc chlebka troszke i to w biegu nie posiedzi w foteliku...Martwi mnie to okropnie...Stwosuje zasade nic na siłe ale jednak sie matwie co jest powodem takiego spadku apetytu?I co moge zrobic zeby ja zachecic do jedzenia?Staram sie pilnowac stałych por posiłków urozmaicac je ale mi mo to opronie to idzie juz nie mam pomysłów i jestem ząłmana.Dziekuje za odpowiedz i porade