kurdkowa
01.04.09, 13:38
Moja córka 20 miesięcy od niedzieli gorączkuje, temperatura była
wysoka w niedzile ok 40 stopni, obecnie wzrasta max do 38,5 i zbijam
jej nurofenem co 8-10 godzin bo cześciej nie występuje ta
temperatura...Byłam właśnie z córka u pediatry, która dokładnie ją
zbadała i stwierdziła, ze nigdzie nic niepokojącego sie nie
dzieje...oprócz lekkiego kataru i delikatnie czerwonego gardła.
zaleciła zbijac temperaturę i tantum verde, ale jak nie przejdzie do
piatku to mam podac antybiotyk....wrrrr.Mocz w porządku, morfologie
kazała sobiie odpuścic twierdząc, ze wynik crp może być
niejednoznaczny??? Takze licze na to, ze Młoda przestanie
gorączkowac, ale jakby nie to mam jej podac ten zinnat??? Juz sama
nie wiem...znajomej córka miała ostatnio wirus- tydzien temperatury
i lekki katar....ja musiałabym czekac na poprawe do niedzieli- wtedy
minałby tydzien od pojawienia sie temperatury....Proszę o jakies
sugestie...