ophelia78
30.04.09, 13:13
Pani doktor, proszę o radę...
Synek ma 7 tygodni i zauważyłam, że między pośladkami wokół odbytu ma popękaną
skórę. Pediatra zaleciła tormentiol - stosowałam (mimo że na ulotce napisano,
że nie powinno się go stosować u tak małych dzieci), ale niewiele to pomogło.
Na co dzień do higieny stosuję linomag przy każdej zmianie pieluszki, a raz
dziennie (na noc) profilaktycznie sudocrem (synek nie ma odparzeń), z tym że
nie wcieram ich jakoś głęboko między pośladki (nie rozwieram ich nadmiernie -
czy to błąd?). Przy zmianie pieluchy do wycierania nie stosuję wilgotnych
chusteczek, tylko zwykłe płatki kosmetyczne namoczone w wodzie. Nie jestem
pewna, czy synka te pęknięcia bolą: przy wycieraniu nie płacze ani nie
protestuje, natomiast zauważyłam, że gdy puszcza bączki, to najpierw jest
bączek, a potem krótki płacz (przy wzdęciach pewnie byłoby odwrotnie?). Może
jestem przewrażliwiona, ale oboje z mężem mamy kłopoty proktologiczne (oboje
nawracające hemoroidy, a ja szczelinę odbytu). Co robić???
Forumowiczki, może któraś z Was miała taki problem???