ania.b5
13.05.09, 09:05
Moja ponad 3 letnia coreczka kilka tygodni temu zaczela sie jakac.
Na poczatku bylo to malo zauwazalne ale teraz niemal przy
rozpoczynaniu kazdego zdania potrafi dlugo sie jakac zanim cos z
siebie wykrztusi. Jest bardzo gadatliwa bystra osobka- czy powinnam
zaczac sie tym martwic? Czy wymagana bylaby jakas wizyta u
specjalisty? Dodam ze coreczka jest dwojezyczna- ale jaka sie tylko
po polsku, nie slyszalam zeby jakala sie w j.angielskim. Prosze o
rade, moze ktoras miala podobny problem? Moze to tylko taki etap??