tym08
23.05.09, 17:03
Witam Pania Doktor,
Moja corka (11 mies) ma od urodzenia malutka dziurke na szyi, taka
jak od uklucia igla. co jakis czas saczy sie z niej jakby ropa. Co
jakis czas, przed wyplynieciem ropy, pod skora jest wyczuwalny
guzek. Bylismy u chirurga i zdiagnozowal to jako "bronchial sinus"
(mieszkamy w UK:)), co w wolnym tlumaczeniu byloby "zatoka
oskrzelowa". Niestety nie moge znalezc zadnych informacji na ten
temat, a lekarz powiedzial ze trzeba to wyciac i to pod narkoza. czy
naprawde nie mozna tego inaczej usunac? czy narkoza u takiego
dziecka nie jest niebezpieczna? no i wreszcie z czego to paskudztwo
sie zrobilo?