merinka1
19.07.09, 10:55
Jesteśmy na urlopie poza granicami kraju. Mały trzy dni temu zacząl wysoko
gorączkować do 39,4 , obniżałam gorączkę odpowiednio wg zaleceń syropem
p/gorączkowym a w nocy czopkami- brak było objawów przeziębienia i innych. Po
dwóch dniach wysypało mu jamę ustną aftami wokół dziąseł. Jest płaczliwy i
marudny przestał jeśc , pije cherbatki w niewielkich ilościach. Zakupiłam
polecony w aptece Dactarin i smaruje mu w/g zaleceń. (Mały mając 6- mcy
chorował na to samo: miał w/w objawy również, ale oprócz Dactarinu jeździliśmy
z nim na pędzlowania jamy ustnej do lekarza)Obecnie gorączka nieco się
obniżyła- utrzymują się stany podgorączkowe do 37,6. Mieliśmy w planach pobyt
do czwartku tj. 23-tego lipca. Już nie wiem co robić ? Wracać do Polski , czy
może jakiś inny środek dodatkowo może Pani dr. polecić ,czy jednak konsultować
go tutaj z lekarzem pediatrą? Proszę o pilną poradę i z góry dziękuję.
Podróżujemy samochodem więc nie wiem czy lepiej zostać z nim tutaj , czy
męczyć go dodatkowo długą drogą z Bułgarii.
Małgorzata