koralik.1
03.08.09, 20:47
Pani doktor, przedstawię poniżej kwestię, w której proszę o radę.
Córka ma 16 m-cy. Od jakiś 5 miesięcy na potylicy wyczuwam 4 węzełki
chłonne. Od 1,5 miesiąca (przechodziła wtedy różyczkę) ma też węzełek
za uszkiem. 2 miesiące temu (jeszcze przed różyczką) widział węzełki
na potylicy pediatra i nie kazał się nimi niepokoić. Kilka dni temu
węzełki widział znów pediatra i także nie widział w nich nic
niepokojącego. Lekarka określiła je jako małe kuleczki. Moim zdaniem
ich średnica nie przekracza 0,5 cm (a na pewno nie mają więcej niż 1
cm). Są sprężyste, ruchome względem skóry i wielkości - moim zdaniem
takiej, jak przed kilkoma miesiącami. W czasie różyczki były większe
ale znów wróciły do poprzednich rozmiarów. Ten za uszkiem jest mniej
więcej taki sam, jak te na potylicy. Córka czuje się dobrze, jest
pogodna, wesoła, ma apetyt. Dodam, że zanim kilka miesięcy temu
zauważyłam te węzełki na potylicy, córka miała kilka infekcji, m.in.
anginę, trzydniówkę, przeziębienie, zapalenie uszka. Teraz infekcje
już nie męczą jej tak często. Czy Pani zdaniem mogę być spokojna o
córeczkę w związku z tymi węzełkami?