Dodaj do ulubionych

Żegnalski jestem :(

02.09.04, 16:10
no comments.:(((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 18:29
      Nie martw się, jutro rano będziesz Witalski :))
      • lemuriza Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 19:12
        żal , że Cię nie ma tu wieczorem:)
        • lobuzek1 Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 20:05
          "Kota nie ma, myszy harcują"
          :-)))
          • lemuriza Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 21:21
            U mnie jest odwrotnie - kot jest to myszy nie harcują tylko leżą całkiem
            nieżywe na balkonie.
            Wczoraj znowu jedna taka była.
            Kot sobie przyniósł, ale posprzątać to już ja musiałam te zwłoki.
            • lubona Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 22:27
              Coś Ty, on to przyniósł Tobie. Pochwalił się i pokazał, jaki to on łowny kot.
              Trzeba było schować na pamiątkę, a nie sprzątać.
              • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 02.09.04, 22:33
                I pogłaskać kotka. I dać mu szyneczki. Następnym razem przyniesie całą łapkę.
                Jak u mnie. :-D
        • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 03.09.04, 15:40
          lemuriza napisała:

          > żal , że Cię nie ma tu wieczorem:)

          Znów miód na serce...
          Jakiś dobry duszek podszepnął mi jakiś czas temu:zajrzyj do Tarnowa,na
          forum...To musiał być jakiś aniołek,naprawdę!A że nie ma róży bez kolców,inny
          aniołek się zapytowywuje,czemu tak długo w pracy siedzę i nie wierzy,że na
          forum zaglądam tak sporadycznie,w przerwach pomiędzy jedną harówką a drugą...:)
          • lubona Re: Żegnalski jestem :( 03.09.04, 19:05
            Mnie się wydaje, że muuusisz jednak się zdecydować na popołudniowe sesje. Jak
            to zrobić? Chyba tak jak my. Założyć internet w domu. Fajnie by było, Caro
            wieczorami z nami. O popatrz, nawet rym mi "wyszedł". ;-)))
            • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 03.09.04, 21:03
              W domu. Albo lepiej u sąsiada (sąsiadki - bardziej miłe). Wtedy dzieci nie będą
              miały dostępu, a Ty spędzisz czas podwójnie miło i przyjemnie. ;-)
              • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 04.09.04, 11:26
                Już sie powoli łamię...
                A dzisiaj MUSZĘ nadrobić zaległości z tygodnia.Kuknąłem do Was z
                przyjemnością,ale muszę teraz zrobić dłuższą przerwę.Pieniądze będę liczył,a to
                śmiertelnie poważna rzecz.To na razie!
                • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 04.09.04, 11:53
                  Oj, to żebyś się nie pomylił, to nie będę przeszkadzał ani zagadywał. (W każdym
                  razie najważniejsze to się nie pomylić na własną niekorzyść. W drugą stronę to
                  ujdzie w tłumie jakoś. ;-)
    • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 04.09.04, 12:57
      To teraz ja - na godzinę około.
      • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 06.09.04, 17:32

        • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 06.09.04, 18:02
          Niestety - nie dokończę. Znam akurat tylko tyle co napisałeś.
          • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 06.09.04, 18:09
            Ha!Ale sukces jest,bo się odezwałeś!Szkoda,że tak późno,muszę już maszerować do
            chałupy.W końcu trzeba jakiś obiadek zaliczyć,przecież to już po 18.Pozdrawiam
            z góry wszystkich,którzy sie tu dzisiaj zjawią;ja dołączę jutro,później,bo mam
            umówione spotkania...Praca! Dzięki Bogu,że jest!I na dodatek ją
            lubię,pamiętacie?:)))
            PS.Pracuję nad ortografią Juniora,jak mu tam targaroth,cy cóś...:)))
            • qwerty.tarnow Re: Żegnalski jestem :( 06.09.04, 18:19
              Dopiero teraz, bo z wyprawy przed chwilą wróciłem.
        • teklat Re: Żegnalski jestem :( 06.09.04, 19:12
          Mam, mam......

          Ada, to nie wypada!
          Tak być nie może, trudna rada!
          Na widok wszystkich twoich fantastycznych psot
          Aż oblewa zimny pot.
          Ada, to nie wypada!
          Co rusz to wybryk, maskarada,
          Te eskapady dzikie i figle psie.
          Co ty robisz? Zmiłuj się!
          Pannie z twojej sfery
          W tym wieku za mąż czas,
          Ty zaś masz maniery,
          Jak sztubak z niższych klas...
          Ada, to nie wypada!
          Gdzie wychowanie, gdzie ogłada?
          Ten, kto by cię małżeństwem uszczęśliwić chciał,
          Po tygodniu wpadnie w szał!
          • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 15.09.04, 17:27
            Dopiero dziś tu zajrzałem,z nudów...Gdzie tak szybko zdobyłaś te słowa?
            • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 15.09.04, 17:42
              Jak w tytule...Pozdrowienia dla wszystkich wieczornych marków forumicznych!:)
            • teklat Re: Żegnalski jestem :( 15.09.04, 23:30
              caro333 napisał:

              > Dopiero dziś tu zajrzałem,z nudów...Gdzie tak szybko zdobyłaś te słowa?

              Ja jestem dobra w szybkim wyszukiwaniu. Na tym między innymi polega moja
              praca...:))
              Jakbyś jeszcze czegos szukał, to wal do mnie jak w dym! :))
              • caro333 Re: Żegnalski jestem :( 16.09.04, 08:06
                teklat napisała:
                > Jakbyś jeszcze czegos szukał, to wal do mnie jak w dym! :))
                >
                > Zaczerwieniłem się....:)))))

                >
                >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka