Dodaj do ulubionych

Nie lubię...

30.05.05, 15:36
kupy papierzysków zostawiać na biurku i to jeszcze w poniedziałek,bo to
nienajlepszy prognostyk na cały tydzień...Hmmm...ale nie chce mi się robić,bo
upał dosięgnął także mojego,północnego pokoju...No i w odróżnieniu od domu -
tu nie ma zamrażarki i lodówki.A aniołka talent męczy,kupiła kilka takich
pojemniczków do lodu,elastycznych bardzo,robi lodowe kostki z płatkami róży
albo z jeżynką,albo kawałeczkiem cytryny w środku.Pije się taką wodę,dajmy na
to,a tu odsłania się cytrynka,jeżynka...sympatyczne to,polecam.:))
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Nie lubię... 30.05.05, 16:54
      A bo ten Twój Aniołek jest wart wszystkie pieniądze. Sam nie wiesz, co masz w
      domu :)))
      • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 30.05.05, 16:57
        Wie co ma w domu: kostki lodu z jeżynami, itp. ;-)
        • caro333 Re: Nie lubię... 31.05.05, 09:12
          ...i z cytrynkom!:))
          • lemuriza Re: Nie lubię... 31.05.05, 19:55
            Papiery, papiery, też tonę w tych papierach...
            Z tą różnicą, ze nie zostawiam na biurku tylko znoszę na domowe biurko,
            łeeee...Cierpię, bo nie mam czasu na ukochane czytanie, siedzenie na balkonie.
            Skończy się to kiedyś czy już zawsze tak będzie????
            Ale chyba nie moge narzekać, wszak sama się w to wpakowałam.
            Pozdrawiam wszystkich tonących w papierach, zwłaszcza Łobuzka:) i qwertego.
            • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 31.05.05, 20:19
              A skąd wiesz, że ja obok klawiatury mam tego całą stertę? Nawet klawiatura i
              mysz się już nie mieszczą... Folder jakiś, mapa, wyciągi z banku za ostatnie
              dwa lata, PIT, kwitki z pensji, notatki, jakieś listy urzedowe, kurs HTML,
              poradnik z jakiejś gazety kilkanaście karteczek z notatkami, rachunki za paliwo
              za ostatnie 3 miesiące, wydruki z Internetu... I wszystko to czeka na lepsze
              czasy, żeby poskładać, posegregować i powyrzucać. Ale jak już ten lepszy czas
              przyjdzie, to zawsze znajdzie się milsze zajęcie od tego planowanego. ;-)
              • lemuriza Re: Nie lubię... 31.05.05, 21:54
                Ano wiem:)
                Ponieważ wiem, co ma na biurku Łobuzek i wiem czym się obecnie zajmujesz
                zawodowo ( od Łobuzka) to mogę przypuszczać co tam masz.
                Ja takiej sterty nie mam, bo nie lubię bałaganu papierowego. Staram się jakoś
                to porządkować - tu na szczęście , w domu mam duże biurko, w pracy jest
                gorzej.Na dziś kończę działalnośc bo już mi się w głowie miesza od tych
                przepisów i dziwnych przypadków:).
                Zmykam do wanny z książką:).
                Dobranoc.
                • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 31.05.05, 22:03
                  Ale tego o czym myślisz (zawodowego) to ja jednak na stole nie mam. :-P
                  • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 31.05.05, 22:13
                    P.S. Za to są płyty CD, jakieś reklamówki, foliowe opakowania z CD, baterie
                    zużyte, akumulatorki, śrubokręty, spinacze, pudełka teksturowe po bateriach,
                    ładowarka do akumulatorków, słuchawki, kable, dyskietki, korespondencja z
                    TPSA "dlaczego nie przysłali mi książki telefonicznej" (nawiasem móiąc -
                    jednostronna, bo nie odpowiedzieli na mój faks), wydruki ogłoszeń z Internetu,
                    pudełko z tuszem do drukarki... I to chyba wszystko. :-D
                    • teklat Re: Nie lubię... 01.06.05, 00:43
                      Ty, Qwerty, zróbże se jakiś porządek na biurku! Bo słuchać o Twoim bałaganie
                      hadko! Ja mojej pociesze robię porządek krótki - zrzucam wszystko na jedną
                      stertę i grożę, że za chwile otwieram okno i sterta przemieści się na zewnątrz.
                      Baaaardzo skuteczne, zwłaszcza jeśli niezbyt często stosowane.
                      • caro333 Re: Nie lubię... 01.06.05, 08:26
                        Nocne marki..:)))Na moim biurku już porządek!Wczoraj przewaliłem...dziś znowu
                        urośnie...Pogoda jest piękna,tylko troszkę chłodno.Dziś dzień
                        dziecka.Ciekawe,czy moja mamusia o tym pamięta? Kto mi podpowie,co mam swoim
                        chlopom na ten dzień zafundować? (ma nie być drogo!)
                        • teklat Re: Nie lubię... 01.06.05, 08:33
                          Noooo.... ja też ostro kombinuję, czym by tu moją dziecinę uszczęsliwić na
                          Dzień Dziecka. Ja dostałam na Dzień Matki budzik prześmiesznie ozdobiony. Nie
                          wiem - czy to jakaś aluzja????
                          Też zbieram pomysły - liczę na forumową młodzież....
                          • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 01.06.05, 11:00
                            Aluzją by było jakby Ci kupili chustkę na głowę. ;-)
                            • caro333 Re: Nie lubię... 01.06.05, 16:47
                              ???????????????
                              • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 01.06.05, 17:36
                                Co Ty, Caro, nigdy babci w chustce na głowie nie widziałeś? :-P
                                • teklat Re: Nie lubię... 01.06.05, 17:40
                                  o żesz Ty, cholero!!!!!!!!!
                                  Ja już tu kiedyś mówiłam, że pod żadnym względem nie jestem przygotowana do
                                  roli babci.
                                  A z nakryć głowy noszę kapelutki.
                                  • lemuriza Re: Nie lubię... 01.06.05, 17:53
                                    Domyslam się, ze nie masz - nie wolno wynosić nie?
                                    • lemuriza Re: Nie lubię... 01.06.05, 17:54
                                      To było do qwertego:)
                                    • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 01.06.05, 20:11
                                      lemuriza napisała:

                                      > Domyslam się, ze nie masz - nie wolno wynosić nie?

                                      Aaaa, to do biurka. Ile ja się nagłowiłem o co to chodzi, szczególnie pod
                                      wpisem Tekli o chustce. :-D
                                      A mieć to czasami coś mam. Drugą część odpowiedzi skwituję mrugnięciem oka. ;-)
                                      • lemuriza Re: Nie lubię... 01.06.05, 21:53
                                        no wiem, wiem:)
                                        jakoś sobie trzeba radzić nie?:)
                                        • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 01.06.05, 22:29
                                          :-D
                                          Ano trzeba. ;-)
                                          • caro333 Re: Nie lubię... 02.06.05, 11:35
                                            Piraci!!!:))
                                            • qwerty.tarnow Re: Nie lubię... 02.06.05, 15:01
                                              :-P
                                              Pudło. Nie o tym mowa.
                                              • lemuriza Re: Nie lubię... 02.06.05, 17:45
                                                No pewnie, że nie o tym:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka