08.10.05, 18:41
Teklo, czekamy nieciepliwie na relację z kursu ! Kraków to nie to co u nas. W
Tarnowie nie ma nawet zdechłego kursu jak tańczyć węża na weselu a co dopiero
flamenco... Nie to, żebym chciała, za dużo w tym seksu, ale tak tylko
zauważam :-))
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Flamenco 08.10.05, 18:51
      Muszę powiedzieć, że bardzo podoba mi się decyzja Tekli zapisania się na
      flamenco i basen:). Tak trzymaj!
      • teresa50 Re: Flamenco 08.10.05, 18:56
        Też jestem pod wrażeniem. I popieram !!
        • teresa50 Re: Flamenco 09.10.05, 15:04
          Podnoszę wątek bo się niepokoję, jak też to flamenco na Teklę podziałało. Nic
          się nie odzywa, prawie jak Qwerty po weselu :-))
          • kuczman Re: Flamenco 09.10.05, 15:57
            Czyli oboje zaszalkeli;))
            Albo po calonocnym flamenco szalenstwie, Tekla nawet paluszkiem po klawiaturze
            ruszyc nie moze ;));));))
            • teklat Re: Flamenco 09.10.05, 18:01
              No co Wy!!!!! Qwerty szlejący na parkiecie??????

              Chciałabym to zobaczyć! :))))))

              A moje flamenco... cóż - ja jestem dopiero początkująca. Kroki, klaskanie,
              tupanie, rytmy, powrtórka, do znużenia, do zmęczenia (i zero seksu, wbrew temu,
              co się Teresie wydaje, tymczasem jest nieporadność i gubienie kroków :(( )...
              Ale za jakiś czas!!!!! Będę tupać i klaskać profesjonalnie. Zobaczycie!

              Nawet nie zauważyłam, kiedy upłynęło półtorej godziny... Strrrrrasznie mi się
              to podoba. Już się nie moge doczekać następnego razu.
              • teklat Re: Flamenco 09.10.05, 21:50
                W świetle ostatnich przeczytanych wiadomości cofam wszystko, co napisałam o
                Qwertym w tym wątku.
                To co, Qwerty? Zapisujesz się na flamenco? Tam, gdzie chodzę, uczą jeszcze
                tanga argentyńskiego lub tańca brzucha (według szkoły egipskiej lub syryjskiej -
                do wyboru)
                • qwerty.tarnow Re: Flamenco 09.10.05, 21:57
                  Ja taniec brzucha jedynie wg szkoły indyjskiej preferuję (bo zawsze chciałem
                  wiedzieć z czego jest zrobiona ta kropka na czole).
                  • teklat Re: Flamenco 09.10.05, 22:05
                    Nie wiesz? Ta kropka to po prostu zdrapka!
                    • qwerty.tarnow Re: Flamenco 09.10.05, 22:09
                      A co można wygrać?
                      • teklat Re: Flamenco 09.10.05, 22:19
                        noooooooo.... może - darmowy roczny intensywny kurs kankana?????
                        • qwerty.tarnow Re: Flamenco 09.10.05, 22:22
                          Jako że nie należę do osób, które lubią skakać, to za taką nagrodę bym
                          podziękował i z takiej loterii zrezygnował. :-(
                          • teresa50 Re: Flamenco 09.10.05, 22:39
                            Qwerty potrzebuje teraz intensywnego kursu tańców weselnych :-)) A to
                            flamenco... no coś pieknego :-))
                            • qwerty.tarnow Re: Flamenco 09.10.05, 22:54
                              Nie grają takich. :-P
                              • teresa50 Re: Flamenco 09.10.05, 23:19
                                To całe szczęście. Wyobraź sobie wujka Staszka po kilku głębszych usiłującego
                                zatańczyć flamenco!
                                • kuczman Re: Flamenco 09.10.05, 23:21
                                  No co, rozrywka pierwszej klasy, cos, co mozna wspominac, ba opowiadac nastepnym
                                  pokoleniom:D
                                • teklat Re: Flamenco 09.10.05, 23:21
                                  :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                  I to machanie wiatraczne rękami w wykonaniu wujka Leona...
                                  • qwerty.tarnow Re: Flamenco 09.10.05, 23:36
                                    Na szczęście nie znam rodzin weselników. :-)
                                    • teklat Re: Flamenco 10.10.05, 00:18
                                      Jak również ich możliwości jako tancerzy... Strzeż się! :)))
                                      • kuczman Re: Flamenco 10.10.05, 00:21
                                        Ja tam nie wiem, on pewnie taka cicha woda jest, ot i co...
                                        • teresa50 Re: Flamenco 10.10.05, 10:22
                                          Jak ja ostatnio byłam na weselu (ja nie qwerty, opowiem!), to wąż malowniczo
                                          wił się pomiędzy filarami restauracji gubiąc raz po raz wujka Gienka, który
                                          aczkolwiek uczepiony kurczowo mini spódniczki, odpadał na zakrętach i właśnie
                                          wiatracznie machał łapami, coby se pędu nadać i znów wczepić się w mini zadek.
                                          Było fantastycznie !!
                                          • teklat Re: Flamenco 10.10.05, 10:38
                                            Ja czuję tę fantastyczną atmosferę!
                                            • caro333 Re: Flamenco 10.10.05, 13:17
                                              Wesela?:)
                                              • qwerty.tarnow Re: Flamenco 10.10.05, 16:34
                                                Upitego wujka Gienka raczej. :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka