Dodaj do ulubionych

Nadchodzi maj :)

19.04.06, 15:52
Jakies plany na majowke?



Ja przylatuje 3 maja i prosto chce jechac na zuzel tylko nie wiem o ktorej
jest, Lemurizo poratuj bo nie moge znalezc tego o ktorej sie zaczyna czy jest
stala godzina czy tez nie.
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Nadchodzi maj :) 19.04.06, 17:14
      Masz szczęście:).
      Na niedzielnym meczu mówili, że ten 3-majowy będzie późno, gdzieś około 19.00
      pewnie.
      Ale dokładnej godziny jeszcze nie podali.
      • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 19.04.06, 20:32
        Ufff no to fajnie, na 19ta to napewno doczolgam sie w korkach , laduje planowo
        o 14tej w Krakowie.
        • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 03:31
          Fajnie masz:))
          Ja nie polece az do poznego lata pewnie...
          Ciekawe czy znow wyladujw w Locie? Ostatnio kupilem bilet w SAS i niestety
          cieszylem sie tylko w jedna strone, lot z Kopenhagi do W-wy odwolali i
          polecialem nastepnym, juz Lotu samolotem. Wracajac odwolali mi SAS do Kopenhagi
          i w zamian lecialem LOTem do Chicago... cholerny Star Alliance, jak maja za malo
          pasazerow to siup- wypelniaja pozniejszy samolot partnera a klientow
          oczekujacych choc ciut lepszego standartu samolotu i obslugi w dupie maja.
          Bardzo sie rozczarowalem.

          Zuzel, eh?;)) To chyba na pobudke po podrozy!
          • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 04:33
            A ja sobie LOT chwale..po prostu nie mam o co sie do nich przyczepic.
            Jako jedyny przewoznik nigdy nie czepiali sie o nadbagaz :)
            Poza tym czego mam oczekiwac po locie...by byl punktualny w miare warunkow
            atmosferycznych i chyba nic wiecej....no bo co w koncu ani nie wchodze do
            samolotu by sie najesc albo napic ( generalnie jedzienie bez zastrzezen) obsluga
            tez pozytywna...a ze latam sredni po 3x w roku od hoho to jakies porownanie mam...
            Jak mam sie bujac z przesiadkami za niewiele mniejsze pieniadze to juz dziekuje,
            roznic nie widze...

            Teraz lece 2 maja i lot juz w tej chwili jest oberbooking wiec nie wiem jak
            dolece szczegolnie ze jestem na standby bo mam bilety pracownicze od brata.
            Niech nas wrzuca do business class proponuje o :) w koncu na zuzel musimy zdarzyc :)
            • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 14:39
              Musisz byc na lotnisku wczesniej;))

              A z komfortem lotu to nie prawda, jak i z cena, ja place wiecej za inne loty-
              niewiele, ale wiecej. Mam wygodne fotele, ekranik przed soba gdzie jest kilka
              filmow do wyboru, gdzie jest badz ile muzyki do wyboru, gdzie jest kamera na
              zywo z przodu jak i spodu samolotu. Mozna tez przeszukiwac mape- powiekszac,
              przesuwac a sa to satelitarne zdjecia wiec np. poogladalem sobie wszystkie
              miejsca gdzie zbieralem bursztyny (wiem, moge sobie to samo zrobic w domu na
              Google maps).
              A w Locie? Jeden wielki ekran projekcyjny ktore Panie demonstracyjnie otwieraja
              i zamykaja na przemian :P bo to efektowne- a tak naprawde najtansza opcja z
              przed dekady... Obsluga temperamentalna czesto. Poprosisz o cos i znikaja
              wygodnie zapominajac o Tobie. Zarcie- mam problem z iloscia batonow Wedla ktore
              maja zastapic spora czesc menu.
              Pewnie ze to drobiazgi i pewnie ze idzie o dostanie sie na druga strone tego
              bajora ale one irytuja. A jak sie pozna inne linie i ich uslugi to widac.
              Moim zdaniem:
              KLM #1
              SAS #2
              LOT na koncu razem z United. British OK, ale lotnisko w rozbudowie i straszny
              burdel, duzo przechodzenia, tlumy...
              Lufthansa czy Swiss, Alitalia etc., nie lecialem.
              Przesiadki mnie nie denerwuja, lubie zwiedzic lotniska, sklepy, kupic pare
              pamiatek. Lotnisko w Kopenhadze jest fajowe, takie nastrojowe z tymi hektarami
              orzechowego parkietu, sklepow multum. Koles moj sie zdziwil, bo on nie umial
              wyjsc z miedzynarodowego terminalu- powiedzial ze chce na miasto i go nie puscili!!!
              Amsterdam tez wspaniale lotnisko.
            • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 14:49
              No i to co wspominasz- ciagle "overbooking" w LOT.
              Nasprzedaja biletow wiecej niz maja miejsca i potem chala. A obsluga klienta
              iscie po polsku gdzie trzeba swoje wyklocic bo sami nie oferuja nic oprocz
              delikatnej sugestii ze trzeba wracac do domu.
              Rozumie, ze jezeli lecisz za pol darmo lub za darmo- co tu narzekac, tez bym
              sobie chwalil. Ale placac- chce tych drobiazgow, chce obslugi.
              Lecialem 1 klasa Lotem- wlasnie dlatego ze zbyt wielu mieli pasazerow.
              Oczywiscie nie z usmiechem mi to zaproponowano tylko dopiero po grozbach
              domagania sie zwrotu kosztow biletu i darmowego przelotu po nocy w hotelu na ich
              koszt.
              Powiem tyle, gdybym mial placic prawie 3x cene klasy ekonomicznej za ten
              oferowany przez LOT "luksus"- czyli nawet nie szampan, tylko winko musujace i
              pseudo wygodne fotele- to bylby wyrazny objaw utraty rozumu u mnie!
              • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 15:25
                Latalam przez Niemcy,Francje,Austrie,Rzym...i co? no tak sobie, jeszcze jak ja
                zawsze sama latam to juz w ogole porazka, glownie nudaaaa i dluzszy czas
                podrozy.Nie raz mi sie zdarzylo ze samolot sie opoznial jeden albo drugi bylam
                przerzucana na inne loty a tu w PL juz na mnie ktos czekal na lotnisku wiec nerwy...

                Nie ze zachwalam LOT oj nie...po prostu podchodze do podrozy jako "mus" wybieram
                miejsca w samolocie zawsze powyzej 34 w ( Boening 767-300 i pozywej 30 w Boening
                767-200) i mam wtedy ekran nad glowa a nie ten centralny w przodu sektorow.
                Siadam poczytam cos przez gora godzine do czasu posilku i wygaszenia swiatel,
                wypije z dwa pseudo wina albo brendy ( nigdy nie odmowili) i ide spac...opaska
                na oczy zaglowek korki do uszu i budze sie nad Warszawa czy Krakowem na
                sniadanie o i tyle z mojej podrozy w samolocie.
                Jak cos chce od stewardessy to zwyczajnie wstaje ide rozprostowac nogi i kilka
                siedzen za mna jest ich tylnie "zaplecze" maja wystawione tam cale tace z
                sokami, snackami itp to biore co chce ewentualnie i nie czekam az mi doniosa i tyle.

                • lemuriza Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 18:28

                  Starszne korki są teraz. Do Wojnicza 40 min się ponoć jedzie.
                  Ale to będzie święto, więc drogowcy nie będą pracować.
                  W zwykły dzień chyba lepiej przez Szczurową.
                  • qwerty.tarnow Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 18:56
                    Korki zależy gdzie i zależy kiedy. Np. w zeszły wtorek ok. god. 13.30 od stacji
                    paliw Petrochemii pod Bochnią do zjazdu z E-4 na Rzezawę jechałem coś ze 40
                    min. Korek był i dalej bodajże do Brzeska - ale ja już stamtąd uciekłem jadąc
                    opłotkami (zawieszenie się z tego faktu nie ucieszyło). A wczoraj znowuż ok.
                    16.30 korek był od Dębna prawie samego aż po światła przed wjazdem do Brzeska -
                    w tym na szczęście nie stałem, ufff...
                    • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 22:41
                      O rany nie straszcie....wyjdzie ze rowerem byloby szybciej ;)
                      • qwerty.tarnow Re: Nadchodzi maj :) 20.04.06, 22:47
                        Pociągiem, pociągiem! :-) Albo nie trasą E-4 tylko bocznymi drogami. :-)
                        • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 21.04.06, 02:47
                          Nic sie tradi nie martw, nie zaczna zuzlu bez Ciebie- juz to jedna entuzjastka
                          zalatwi;))
                          • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 21.04.06, 14:00
                            Tak licze na to ze ma jakies wtyki ;)
                            A pociagiem nie moge bo to niemozliwe nawet z bagazami do tego z Balic przeciez
                            trzeba sie jakos do centrum doturlac.
                            Teraz to jeszcze pikus ale ciekawe jak bedzie gdy papiez przyjedzie...
                            • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 21.04.06, 15:05
                              Wtedy wszyscy do papieza a komunikacja w reszcie kraju jak marzenie!
                              A serio, mysle ze ten papiez takich tlumow nie bedzie przyciagal.
                              • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 21.04.06, 20:30
                                Ja juz "bilet" na papieza ;) mam wiec opowiem jak bylo :)
                                • qwerty.tarnow Re: Nadchodzi maj :) 21.04.06, 22:15
                                  Do Krakowa? Masz szczęście, bo zamówień jest więcej niż miejsc! :-)
                                  Podziw dla Ciebie, że specjalnie na tą okoliczność przyjedziesz do kraju! :-)
                                  • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 00:17
                                    Tak do Krakowa na chyba 27 maja.
                                    Bilety mam od siebie z tarnowksiej parafii z stowarzyszenia rodzin katolickich
                                    :), a czy sie zo to "cos" placilo czy nie czy tylko z formie jakies ofiary "co
                                    laska"?
                                    Nie mam pojecia a nie chcialabym byc kogos dluznikiem.wiesz cos na ten temat?
                                    (oplat )

                                    • qwerty.tarnow Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 00:48
                                      Oficjalnie darmowo - ale "co łaska" chyba wypadało dać. Choć na zdecydowane
                                      100% nie wiem, bo się nie interesowałem szczegółowo tym - wiem tylko z tego co
                                      przelotnie w mediach usłyszałem.
                                      • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 07:26
                                        Taaa... im trzeba dawac.
                                        Wciaz i ponownie, zawsze.
                                        Nigdy nie dosc.
                                        Czytaliscie o nowym osrodku redymptorystow? Jakie luksusy?
                                        A brygada bez wyplaty na swieta.
                                        Nie inaczej z kosciolem... np. ostatnio opisano nowe fragmenty pamietnikow
                                        Cassanovy- pieknie sie mu spodobalo we Wroclawiu u ... ksiedza, gdzie kuchnia
                                        byla wysmienita;)
                                        Moze bredze, ale wiem jedno- nie ufac wielkim!
                                        • tradycja1 Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 14:06
                                          Moze i faktycznie nie wiem pilnuje swojego :) nie osadzam , mnie tez nie oni
                                          sadzic beda :)
                                          • qwerty.tarnow Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 14:15
                                            :-) I to jest najlepsza odpowiedź!
                                            A co do poprzednika - "nie ufać wielkim" - no to takim Wielkim był Casanova, a
                                            nie jakiś tam ksiądz z Wrocławia. I komu tu nie ufać? :-P
                                            • kuczman Re: Nadchodzi maj :) 22.04.06, 15:40
                                              Czytaj: instytucjom "dobroczynnym", oficyjalom :D
                                              ps. moja skrzynka dalej pusta :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka