Dodaj do ulubionych

Politologia w Tyczynie

IP: *.gw.intertele.pl 12.08.03, 13:42
Nie dostałem sie na politologię w Krakowie. Sa jeszcze wolne miejsca w
Wyzszej Szkole Społeczno-Gospodarczej wTyczynie koło Rzeszowa. Trochę daleko,
ale lepsze studia niz wojsko.
Obserwuj wątek
    • Gość: lemuriza Re: Politologia w Tyczynie IP: *.solutions.net.pl 12.08.03, 16:49
      Pozdrowienia! Skonczylam ten sam kierunek, tylko, ze w Krakowie na UJ. Ciekawe
      studia, ale jak nie lubisz czytac to przepadles. Trzeba duzo czytac, siedziec
      po czytelniach.
      Powodzenia!
      • Gość: gomez Re: Politologia w Tyczynie IP: *.solutions.net.pl 12.08.03, 18:43
        nie matura a chec szczera zrobi z ciebie oficera.haha trzymaj sie cieplo
        • Gość: zor Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.2.* 12.08.03, 21:44
          Również życze jak najdalszego pobytu od najbliższej jednostki i zabawy we
          wojne dla dorosłych:)Co do studiów może jednak wybrać coś bardziej
          praktycznego zwłaszcza że teraz można przebierać w ofertach ( nie to co
          dawniej)chociaż jeżeli jest to co najbardziej cię kręci to również jestem za.Z
          drugiej strony patrzac takie zainteresowania mi osobiście wydają się co
          najmniej dziwne chyba że chodzi o obserwacje tego tematu pod kątem rozrywki.
          • Gość: lemuriza Re: Politologia w Tyczynie IP: *.solutions.net.pl 13.08.03, 07:02
            Politologia jest nauka o polityce.
            Bedzie sie wiec uczyl teorii, a ona jest bardzo ciekawa ( przynajmniej dla
            mnie byla).
            Co do praktycznosci to przy takim bezrobociu jakie jest praktycznie zaden
            zawód nie zapewnia swietlanej przyszlosci ( no moze jeszcze informatyka).
            A juz na pewno nie ekonomia, bo szkól z kierunkami ekonomicznymi namnozylo sie
            co niemiara.
            • Gość: zor Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.2.* 13.08.03, 10:46
              Ja jednak bym bardziej proponował szkoły językowe (niemiecki,angielski),na
              wuefistów jest także coraz większe zapotrzebowanie a jeżeli chodzi o prywatne
              studia to w Rzeszowie polecam z informacji od znajomych informatykę na WSIiZ (
              chyba taka to jest nazwa)dużo praktycznych wiadomości bez typowych przemiotów
              na uczelniach technicznych(fizyka!!!!),można przy tym uzyskać wiele
              przydatnych certyfikatów.
            • Gość: lemuriza Re: Politologia w Tyczynie IP: *.solutions.net.pl 13.08.03, 19:22
              Aha, i jeszcze jedno, niech sie Wam nie wydaje, ze po politologii jest sie
              politykiem ( tak niektorzy mysla), jest sie politologiem, a to zupelnie co
              innego. Oczywiscie i politykiem mozna byc, naszym politykom wyksztalcenie
              poltologiczne przydaloby sie.
              Moge powiedziec, ze wielu moich kolegow ze studiow to dziennikarze, zeby nie
              byc goloslowna podaje nazwiska:
              Aleksandra Bajka ( RMF, TVN),
              Marek Balawajder, marek proszek, Witold Odrobina ( RMF FM),
              Irek Bialek, niewidomy dziennikarz, pracujacy w radio Kraków, laureat chyba
              dwukrotny konkursu na najlepszy reportaz w Polsce, prowadzacy z Grazyna
              Torbicka program "Smaki ciemnosci" ( nie wiem czy nie pomylilam nazwy),
              Jarek Krzoska, kiedys w radio Kraków , teraz rzecznik prasowy Wisly Krakow ( z
              tymze chyba studiow , ktore zaczynal czyli politologii nie skonczyl).
              To Ci ktorzy pracuja w mediach ogolnopolskich.
              Reszta parcuje w lokalnych mediach, badz tez w innych zawodach.No i
              wymienialam tylko tych, ktorzy studiowali ze mna. Wiem, ze w Temi pracuje Pani
              tez po politologii ( Agnieszka Duda).
              Nie jest wiec tak zle, z praktycznoscia studiow.
              Pozdrawiam wszystkich politologow!
    • qwerty.tarnow Re: Politologia w Tyczynie 12.08.03, 21:41
      Jeśli to ma być tylko szkoła na "przetrwanie" to może być. Ale żeby tam był
      jakiś poziom... To tak jakby w Tuchowie otworzyli prywatną wyższą uczelnię, na
      której dorabialiby pracownicy naukowi wyższej szkoły zawodowej z Tarnowa.
      Wniosek nasuwa się sam.
    • Gość: lobuzek Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 13.08.03, 10:37
      Sam studiowałem w Rzeszowie, nie politologię co prawda. O szkole w Tyczynie coś
      niecoś słyszałem, istnieje już dobrych kilka lat, natomiast co do jej
      merytorycznego poziomu nic nie wiem. O ile się jednak nie mylę, to jej rektorem
      jest niejaki Kazimierz Surowiec, ale głowy nie dam. Lepsze to niż oficerki. A
      co do odległości od Tarnowa, to jest tylko ok. 80 km do Rzeszowa, a z Rzeszowa
      do Tyczyna nawet autobusy miejskie jeżdżą, tak więc nie masz się czym
      przejmować. W Rzeszowie studiuje się naprawdę fajnie, choć to oczywiście zależy
      od ludzi z którymi przebywasz.
      A jak z odpłatnością za szkołę, stypendiami, stołówką, akademikami? Daj znać.
      • Gość: Maturzysta Re: Politologia w Tyczynie IP: *.gw.intertele.pl 19.08.03, 10:01
        Od starszych kolegów dowiedziałem się, ze najlepiej wynając z kumplami
        mieszkanie w Rzeszowie /ok. 400 zł za pokój, 800-1000 zl za mieszkanie/. Do
        szkoły jest wtedy 20 min. miejskim autobusem. A w mieście mozna zyć studenckim
        życiem, bo na uniwerku jest parę osób z Tarnowa i Dębicy. Czesne - 3250 ale na
        szczęście płatne w ratach. Na stypendium pewnie się nie załapię. Rektorem jest
        prof. Stachowski.
        Jeszcze sześć tygodni wakacji.
        Pozdrawiam.
        • Gość: lobuzek Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 19.08.03, 10:26
          Mieszkań w Rzeszowie dostatek, sam wynajmowałem 3 pokojowe mieszkanie w 5 osób
          za 1000 zł, w tym były rachunki i czynsz. Mieszkanie było w samym centrum.
          Teraz pewnie podrożały, bo to było ładnych parę lat temu.
          Spróbuj powalczyć o stypendium, warto, może się uda!
          Jak kwestia akademików, macie może jakieś?
          Pozdrawiam.
          • Gość: Maturzysta Re: Politologia w Tyczynie IP: *.gw.intertele.pl 21.08.03, 13:24
            Spokój zburzyła mi wiadomość, że muszę wybierać, czy odrabiam wojsko w czasie
            studiów, czy po studiach.
            Czy ktoś wie jak jest lepiej?
            • Gość: zor Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.2.* 21.08.03, 15:18
              Spokojnie to tylko kilka tygodninie to co dawniej:).W czasie studiów polega to
              na tym o ile dobrze gdzieś usłyszałem, że wybiera się termin w jednostce
              podczas wakacji a teoretyczne zajęcia trwają miesiąc na uczelni i zdaje się
              egzamin.A tak na marginesie to w wojsku jest niezła zabawa:):):)( oczywiście
              chodzi o służbe po studiach)i nie przejmuj się głupim gadaniem co o wojsku wie
              tylko zopowieści kumpli.
            • Gość: lobuzek Re: Politologia w Tyczynie IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 21.08.03, 20:03
              Gdzie 2 Polaków, tam 3 opinie. Ja bym wybrał odrabianie w czasie studiów, bo po
              co sobie później głowę zawracać. Mimo to zaznaczam, że nie znam szczegółów, bo
              w woju nie byłem, bo po studiach cały nasz generalski rocznik poszedł do
              rezerwy. Ale całe to odrabianie w czasie studiów może być niezłe, tak mi się
              wydaje...
              • Gość: Maturzysta Re: Politologia w Tyczynie IP: *.gw.intertele.pl 27.08.03, 09:43
                I tak źle i tak niedobrze. Jeszcze poczekam na opinie.
                Dziękuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka