Watek remontowy

24.08.03, 15:41
ktos tu wspomnial,ze remontuje mieszkanie...ja tez jestem w trakcie
slamazarnego remontu domu.Mam pelno pomyslow ale brak mi przekonania by
podjac decyzje.Jaki kolor scian? co na okna firanki,zaslony a moze tylko
zaluzje?pionowe czy poziome?moze rolety?Jak jest lub bylo u Was?
    • Gość: gomez Re: Watek remontowy IP: *.solutions.net.pl 24.08.03, 15:57
      najpierw trzeba wiedziec co sie chce zrobic.jesli nie wiesz to nie zaczynaj
      remontu.jesli planujesz cos grubszego skorzystaj z uslug projektanta
      wnetrz.naprawde warto
      • tradycja1 Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:07
        Wiem co chce jesli chodzi o przestrzen np powiekszenie lazienki...
        Brak mi tylko przekonania tak jak pisalam do kolorystyki,dekoracji...
        Fakt architekt czy dekorator wnetrz sa pomocni..ciekawa jednak jestem waszych
        gustow,wspomnien albo planow ulepszania mieszkania .
    • teklat Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:02
      W ogóle - kolor, a nie biel! Pomyśl, jaki lubisz. Potem pomyśl, na jakie
      dalsze zmiany będziesz gotowa - bo może trzeba będzie zmienić i inne dodatki,
      kolor mebli, obicia, inne tkaniny we wnętrzu. Albo - jak będzie się miał ten
      nowy kolor do tego, co już tam masz, a nie chcesz tego zmieniać. Poza tym -
      kolor w jednym pomieszczeniu powinien jakoś się mieć do resty pomieszczeń...
      Jeśli zależy Ci na uzyskaniu efektu większej przestrzeni - nie szalej z
      barwami ciemnymi - i odwrotnie - ciemniejsze kolory powodują wrażenie większej
      przytulności (do pewnych granic ciemności, oczywiście). Ostatnio podobaja mi
      się farby strukturalne - to jest wyzwanie dla remontującego!
      Rolety, żaluzje, firanki - to trochę zależy od tego, co masz w pomieszczeniu -
      firanki chyba lepsze do bardziej tradycyjnych wnętrz (chociaż pewnie zależy,
      jaka firanka), rolety - do bardziej nowoczesnych. Żaluzje pionowe mnie
      najbardziej kojarzą się z pomieszczeniami biurowymi.
      Ale masz fajnie - uwielbiam remonty - i te możliwości, które stoją przed Tobą.
    • teklat Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:07
      A ja nigdy bym się nie zgodziła na to, by projektant wnętrz decydował o tym,
      jak mam mieszkać. Myślę, że w takim mieszkaniu czułabym się jak nie u siebie.
      Wiem, co lubię, a czego nie, wiem, jakie są moje możliwości finansowe - i to
      ja urządzam swoje mieszkanie, bo ja w nim mieszkam. Ale - to jest oczywiście
      tylko moje zdanie.
      • Gość: gomez Re: Watek remontowy IP: *.solutions.net.pl 24.08.03, 16:12
        oczywiscie TekloT ale projektanci wnetrz z piwnicy potrafia zrobic
        salon.jesli chodzi o kolory to pastele sa u mnie na pierwszym miejscu.
        • tradycja1 Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:20
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > oczywiscie TekloT ale projektanci wnetrz z piwnicy potrafia zrobic
          > salon.jesli chodzi o kolory to pastele sa u mnie na pierwszym miejscu.
          Zgadzam sie gomez calkowicie...widzialam wlasnie jak z piwnicy/suteryny i
          ciemnego strychu projektant zrobil cos pieknego(pomijam koszta)
          Rozpatruje przejscie kolorystyczne od "zlamanej "zolci,przez kolor brzoskwini
          do cieplego brazu...(cos kolo tego)
        • teklat Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:21
          Ja myślę, że też bym się jakoś uporała ze zrobieniem z piwnicy salonu. Może
          potrzebowałabym co najwyżej wsparcia technicznego - do rozwiązania zagadnień:
          jak zabezpieczyć pomieszczenie przed wilgocią, co z ogrzewaniem, wentylacją,
          resztą instalacji... Cała reszta - bardzo chętnie, z najwiekszą przyjemnością!
          Mieszkanie, w którym teraz mieszkam - zasiedliłam po przymusowej wymianie
          okien (były w stanie okropnym). Okna były jedyną rzeczą (oprócz kaloryferów),
          które w tym mieszkaniu na wejściu zastałam. Bez fałszywej skromności mogę
          powiedzieć, że mieszkanie (naprawdę spore) - jest moim dziełem, trochę mojego
          męża (on ma raczej lewe ręce do robót), no i fachowców, bez których nie
          obeszłabym się przy niektórych pracach. Ale pomysły na aranżacje - wszystkie
          moje.
      • tradycja1 Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:14
        No wlasnie Teklo ja wole jak ktos mi zasugeruje,cos podpowie..a nie w jakis
        sposob niemal narzuci lub usilnie przekona...
        Nie mam bialych scian juz od jakis 4 lat i do bieli rowniez nie wroce..
        Zdecydowalam sie na wyzsze listwy przy parkiecie bo takie niskie mi sie nie
        podobaja...Fakt remonty mieszkania ciesza,tylko u mnie idzie to bardzo wolno
        niestety...
        • Gość: gomez Re: Watek remontowy IP: *.solutions.net.pl 24.08.03, 16:19
          trzeba droga Tradycjo miec przekonanie do tego co sie robi .wtedy idzie jak z
          platka
          • teklat Re: Watek remontowy 24.08.03, 16:32
            Gość portalu: gomez napisał(a):

            > trzeba droga Tradycjo miec przekonanie do tego co sie robi .wtedy idzie jak
            z
            > platka

            Też tak uważam - jeśli się ma przekonanie do tego, co się chce, to nawet
            projektant ze zwoimi pomysłami nie przeszkodzi - a może niekiedy pomóc :)))))
        • kixx Re: Watek remontowy 24.08.03, 20:29
          tradycja1 napisała:

          > No wlasnie Teklo ja wole jak ktos mi zasugeruje,cos podpowie..a nie w jakis
          > sposob niemal narzuci lub usilnie przekona...
          > Nie mam bialych scian juz od jakis 4 lat i do bieli rowniez nie wroce..
          > Zdecydowalam sie na wyzsze listwy przy parkiecie bo takie niskie mi sie nie
          > podobaja...Fakt remonty mieszkania ciesza,tylko u mnie idzie to bardzo wolno
          > niestety...
          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
          Nie przejmuj się ,ja wystartowałem z malowaniem na początku miesiąca ,jak na
          razie gotowe tylko pokój S. i kuchnia
          A kolory?
          idź do salonu jakiegoś producenta farb,mają sporo prospektów ,próbek,zawsze to
          jakas pomoc.Spróbuj "Para Design",to kanadyjska firma,mają spory wybór i ja po
          Duluxie w kuchni i u S. postanowiłem duży pokój pomalować ich farbami(a
          przynajmniej przejść się do ich salonu i zobaczyć)

          Pozdr
          • teklat Re: Watek remontowy 24.08.03, 20:39
            ale fajnie! Goście z Warszawy zaglądają na tarnowskie forum. Co za miła
            odmiana po... a, nie będę budzić licha!
            • tradycja1 Re: Watek remontowy 24.08.03, 20:56
              Tak Teklo kixx i atob to moi warszawscy znajomi :)
              Milo ze zagladneli do Tarnowa:)
              • kixx Re: Watek remontowy 25.08.03, 20:47
                Miło:)
                To z tęsknoty.
                Tak sie zastanawiam,te kanadyjskie farby mają w ofercie metalizowane farby do
                ścian wewnątrz pomieszczeń,dlatego jadę do salonu.
                Muszę zobaczyć,jak to wygląda.
                Jak nie jest to za bardzo błyszczące,to może dawać ciekawy efekt.Myślę o
                pomalowaniu jednej ściany,przy której nie ma żadnych mebli ,mają być tylko
                szklane półki .Część z nich będzie prosta,część z giętego szkła.Efekt może być
                ciekawy.
                Albo nie:)
                • kixx Ps.Pozdrowienia dla wszystkich.>n.txt< 25.08.03, 20:48
                • atob Re: Watek remontowy 26.08.03, 08:34
                  kixx napisała:

                  > Miło:)
                  > To z tęsknoty.

                  Kixx tesknisz za mna ? hehehehahaha;)

                  > Tak sie zastanawiam,te kanadyjskie farby mają w ofercie metalizowane farby do
                  > ścian wewnątrz pomieszczeń,dlatego jadę do salonu.
                  > Muszę zobaczyć,jak to wygląda.

                  A juz na powaznie ...aby farba wygladala tak jak powinna podloze musi byc
                  dobrze przygotowane .To polowa sukcesu ...szczegolnie przy "nietypowej" farbie

                  > Jak nie jest to za bardzo błyszczące,to może dawać ciekawy efekt.Myślę o
                  > pomalowaniu jednej ściany,przy której nie ma żadnych mebli ,mają być tylko
                  > szklane półki .Część z nich będzie prosta,część z giętego szkła.Efekt może
                  być
                  > ciekawy.

                  Widzialem i fakt ladnie wygladalo

                  > Albo nie:)

                  Takie tez widzialem ;)
                  • kixx Re: Watek remontowy 26.08.03, 14:20
                    Słuchaj ,cwaniaczku:)
                    Dlaczego mnie śledzisz?
                    Nie dość ,że przegrałem(w jakiś tam pośredni sposób),to jeszcze,"gdzie ja tam
                    będziesz Ty"(nb.Jaki zespół to śpiewał?).
                    a na poważniej powierzchnia jest ok,tynki sie trzymają ,pierwsza farba była bez
                    wapna:)(tak sądzę).A tak w ogóle,to mógłbyś pójść na ul.Orląt ....,tam jest
                    salon farb "Para Design" i wyrazić swoją fachową opinię.To jest gdzieś
                    niedaleko od Ciebie.
                    Ja musiałbym przez Wisłę.
                    Wpław.
                    A nie potrafię pływać.

                    Ps.Jeśli się już tam jakoś wybierzesz ,to sprawdź ceny
                    • atob Re: Watek remontowy 26.08.03, 18:06
                      kixx napisała:

                      > Słuchaj ,cwaniaczku:)
                      > Dlaczego mnie śledzisz?

                      Niepawda to Ty mnie sledzisz:)

                      > Nie dość ,że przegrałem(w jakiś tam pośredni sposób)

                      Piszesz oczywiscie o wczorajszych derbach...?:)


                      >,to jeszcze,"gdzie ja tam
                      > będziesz Ty"(nb.Jaki zespół to śpiewał?).

                      Ale "nie po zycia kres":)


                      > a na poważniej powierzchnia jest ok,tynki sie trzymają ,pierwsza farba była
                      bez
                      >
                      > wapna:)(tak sądzę).

                      CZyli rozumiem ze z tynkami nic nie robiles ? Jezeli sa dobre to ok.Ale czasem
                      lepiej zrobis sobie balagan jeden na 10 lat niz co 2-3 lata mniejszy ...

                      >A tak w ogóle,to mógłbyś pójść na ul.Orląt ....,tam jest
                      > salon farb "Para Design" i wyrazić swoją fachową opinię.To jest gdzieś
                      > niedaleko od Ciebie.

                      ok...ale bez przesady z ta fachowoscia :)


                      > Ja musiałbym przez Wisłę.
                      > Wpław.
                      > A nie potrafię pływać.
                      >
                      > Ps.Jeśli się już tam jakoś wybierzesz ,to sprawdź ceny
                      • kixx Re: Watek remontowy 26.08.03, 18:31
                        atob napisał:


                        >
                        > > Nie dość ,że przegrałem(w jakiś tam pośredni sposób)
                        >
                        > Piszesz oczywiscie o wczorajszych derbach...?:)
                        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                        Nie.
                        piszę o przedwczorajszych derbach w piłce nożnej.
                        A wczoraj też coś było?:)
                        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                        >
                        > CZyli rozumiem ze z tynkami nic nie robiles ? Jezeli sa dobre to ok.Ale
                        czasem
                        > lepiej zrobis sobie balagan jeden na 10 lat niz co 2-3 lata mniejszy ...
                        >
                        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                        ten jest pierwszy od nowości
                        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
    • Gość: lobuzek Re: Watek remontowy IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 24.08.03, 20:38
      Ja jestem już po remoncie. Może to za dużo powiedziane, bo było to gruntowne,
      całościowe malowanie, poprzedzone szpachlowaniem ścian i sufitów, ale już jest
      koniec. Najważniejsze, że od poczatku do końca wszystko zrobiłem sam; koleżanka
      (z wykształcenia plastyczka) pomogła nam dobrać kolorystykę.
      Myśleliśmy długo nad zagospodarowaniem okien i w końcu mamy kompromis. W kuchni
      są normalne żaluzje w kolorze kremowym (?), zresztą ściany utrzymane są w dwóch
      odcieniach żółtego - słonecznego. Podobnie dobrane są kolory w pokoju
      połączonym z kuchnią, lecz w oknach mamy pionowe żaluzje. Dwa dni temu udało
      się nam kupić fajną sofkę, pasującą idealnie kolorem.
      Przedpokój - tu jeszcze dużo roboty, jak zresztą w całym mieszkaniu. Szafa z
      drewna jasnego (jabłoń), kolory ścian - znów dwa odcienie, ale z kolei
      oscylujące w okolicach pastelowego pomarańczu. Mam już pomysł na fajny wieszak
      na ubrania, jak tylko znajdę chwilkę czasu to go zrobię.
      W dużym pokoju - kolor taki, jaki jest na jednej ścianie przedpokoju, coś jakby
      jasna brzoskwinka, wyjątkowo mi się podoba. Do tego w zasadzie przypadkiem
      udało nam się dobrać zasłony (duży pokój jest wolny od rolet i innych
      wynalazków).
      Mój pokój do pracy (ja na to mówię "moje biuro") w oknach ma rolety pionowe w
      spokojnym, turkusowym kolorze (jak biuro, to biuro!), do tego podobny, choć
      jaśniejszy odcień na ścianach. Sufity wszędzie białe.
      Ciężko idzie mi z opisywaniem kolorów, ale najważniejsze, że dobrze całość
      wygląda i naprawdę jesteśmy z żoną zadowoleni z końcowego efektu.
      • Gość: lobuzek Re: Watek remontowy IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 24.08.03, 20:47
        W kwestii farb. Nie kupowałem gotowych kolorów, lecz dobierałem z palety
        Dekoralu. Jako bazy używałem albo Cieszynki Plus (akrylowej, lecz nie odpornej
        na zmywanie) do pomieszczeń niezbyt narażonych na demolowanie, natomiast do
        przedppokoju dobrałem kolory na bazie Akrylitu W, odpornej na zmywanie farby
        akrylowej. Fajnie się nimi maluje, łatwo się nakładają, nie śmierdzą, schną
        szybko, kolory istotnie takie jak na wzorniku.
        Jedna uwaga - nie ma sensu wydawać za dużo kasy i malować całe mieszkanie
        farbami akrylowymi odpornymi na zmywanie - może to i da fajny efekt, ale za
        dużą cenę. Lepiej moim zdaniem użyć nieco tańszej, lecz także dobrej farby do
        pomieszczeń nie narażonych na demolkę, a nie oszczędzać na farbie na
        przedpokoju, pokoju dziecinnym i innych newralgicznych pomieszczeniach.
        Życzę powodzenia w remontach!
      • tradycja1 Re: Watek remontowy 24.08.03, 20:49
        Fajnie opisales:)juz wyobrazam sobie te przejscia kolorystyczne,miedzy
        pokojami.
        Przy moim malowaniu obawiam sie o zielen.Mam wielki pionowy kwietnik od sufitu
        po podloge,caly jest w kwiatach placych..boje sie ze kwiatki nie zniosa dobrze
        malowania,jak je zostawie czy tez przeniose na czas malowania(o ile te pedy da
        sie uwolnic...)
        • Gość: lobuzek Re: Watek remontowy IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 24.08.03, 22:09
          No, kwiaty faktycznie mogą ucierpieć. U mnie co prawda tylko dzikie wino pnie
          się na balkonie i z oczywistych względów było bezpieczne, ale pokojowe kwiatki
          trochę zostały pociapane farbą, mimo że jak mogłem starałem się je chronić.
          Na szczęście już wszystko wróciło do normy; w takich remontach to w zasadzie
          więcej jest przygotowywania i wynoszenia niż "właściwego remontu".
        • atob Re: Watek remontowy 25.08.03, 23:59
          Przy moim malowaniu ? Tradycjo1:) zwana Tradi:) to Ty bedziesz sama malowala ???
          Podziwiam ...
          • teklat Re: Watek remontowy 26.08.03, 00:27
            Hej! a dlaczego nie - sama? Malowanie nie jest wielką filozofią. Trudniejsze
            bywają decyzje kolorystyczne i to, o czym wspomniał Łobuzek - całe te
            przygotowania, wynoszenia, wnoszenia... Reszta bywa nawet przyjemnością!
            Nie daj sie Tradycjo (Jeśli rzeczywiście masz zamiar sama malować)!
            • tradycja1 Re: Watek remontowy 26.08.03, 06:36
              pewnie ze sama maluje..oblepiam tasma listwy i sciagam obudowy kontaktow,potem
              juz tylko walek do malowania i jazda....
              • atob Re: Watek remontowy 26.08.03, 08:41
                Hmmm ...to moze zmalujemy cos razem ?:)
              • kixx Re: Watek remontowy 26.08.03, 14:21
                tradycja1 napisała:

                > pewnie ze sama maluje..oblepiam tasma listwy i sciagam obudowy
                kontaktow,potem
                > juz tylko walek do malowania i jazda....
                €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                po ścianach i oknach?
                To chociaż oszczędź drzwi
                • tradycja1 Re: Watek remontowy 27.08.03, 01:39
                  Kixxsinski,wiesz okna i drzwi oszczedze...
                  Do sklepu tez moglabym sie wybrac ,Wisly ja tez nie musialabym przekraczac.
                  "Wiec choc pamaluj moj swiat na zolto i na niebiesko"
    • kixx Re: Watek remontowy 27.08.03, 16:36
      Widzę ,że też macie swojego forumowego idiotę.
      Ostatnio wysyp jest na forum.
      Przylecieli z zimnych krajów żeby przezimować?
      Cięcia w psychiatrykach i zwalniają nieuleczalnych?
      • teklat Re: Watek remontowy 27.08.03, 17:42
        kixx napisała:

        > Widzę ,że też macie swojego forumowego idiotę.

        Hm..... nie wiem, jak to jest na innych forach, ale na naszym chyba wszyscy
        szybko się nauczyliśmy, żeby wątki hrabiego mądrego inaczej skrupulatnie
        omijać. Ja jak widzę jakiś dziwaczny początek tytułu wątku lub ksywkę idioty,
        to nie czytam. Szkoda czasu.
        • teklat Re: Watek remontowy 27.08.03, 18:19
          A poza tym sądzę, że to jest taki rodzaj forumowego onanisty-ekshibicjonisty,
          który w przypadku braku publiczności szuka jej gdzie indziej. Tak więc
          domniemywam, że za jakiś czas dojdzie do wniosku, że powinien pójść onanizować
          się gdzieś indziej (o ile sam nie znudzi się swoją głupotą - i na przykład....
          zmądrzeje?)
    • atob Re: Watek remontowy 27.08.03, 19:59
      Sanduszko modl sie do swojego boga [z malej bo jaki wyznawca taki i bog] obym
      cie nie spotkal w realu ....
Pełna wersja