Dodaj do ulubionych

Gomez! Prośba

29.09.03, 18:30
Rzuć kiedyś jakieś nowe teksty historyczne. Fajnie się je czytało i było tam
wiele ciekawych ale mniej znanych faktów z historii.
Obserwuj wątek
    • Gość: gomez Re: Gomez! Prośba IP: *.dipool.highway.telekom.at 29.09.03, 19:43
      jak mi tylko naprawia przylacz ,austryjaki.obiecuje ze sie postaram
      • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 29.09.03, 21:09
        Z niecierpliwością czekam.
    • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 14.10.03, 22:57
      Ponawiam prośbę. W miarę wolnego czasu napisz coś z historii.
    • qwerty.tarnow Cześć Gomez 15.10.03, 20:33
      Odezwij się jeśli jeszcze jesteś.
    • Gość: gomez Re: no to wezmy rok dwudziesty IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.10.03, 21:01
      posmakujmy klimatu .euforii spelnionego snu o potedze i goryczy zarazem.bo oto
      powstala rzeczpospoleta z tylu marzen.pokolen calych.przypadek bez precedensu w
      dziejach europy nowozytnej.nie bylo panstwa i nagle jozef pilsudski wyciagnol
      polske jak iluzjonista krolika z kapelusza.i mial plany smiale bo nie chcial na
      malym poprzestac.i strach mial bo widzial co sie na wschodzie wyprawia.co
      gorsze bylo rosyjski nacjonalizm czy rosyjski bolszewizm.czas pokazal.po
      pierwsze nie miec wspolnej granicy z rosja.niech zyje wolna ukraina.zawiodles
      atamanie petluro.przeceniles swoj wplyw.na twoj odzew nie zaroily sie stepy
      kozakami.czasy nie te .bolszewizm byl jak magnez.a moze poprostu ci nie ufali.a
      juz zbieraly sie chmury dziczy.straszny nie planowany ,paniczny odwrot.i ten
      budionny co urosl do rangi smoka ,potwora z bajki ktorego zatrzymac nie
      sposob.cofanie sie powolne a nieublagane na warszawe.korpus galaj chana
      przeszedl wisle pod toruniem ,i oto znowu tatarzy rozleli sie po powislu jak
      zaraza jak tyle razy wczesniej.straszne dni.historia sie powtarza ze
      wszystkim.tyle razy to juz grali.jedni o cudzie nad wisla mowia ,nie bylo
      cudu.napoleon mawial bog jest po stronie silniejszych batalionow.drudzy wielbia
      geniusz marszalka.nic mu nie ujmuje.ale nigdzie nie pada nazwisko jednego
      generala.pradzynski sie nazywal.byl napoleonczykiem.genialnym strategiem.to on
      opracowal plany zaczepnego zwrotu z nad wieprza.tyle ze duzo wczesniej bo w
      powstaniu listopadowym.byl szefem sztabu generalnego wtedy,ale braklo mu woli
      zwyciestwa.pokonac rosje to niepodobna sam napoleon nie dal rady.a mozna
      bylo.kiedy pilsudski zaoznal sie z planami pradzynskiego nie wiem.wiem ze
      spisal testamet i wyjechal na front.decydujace uderzenie poprowadzil dobry
      general a nieslawnej pamieci marszalek rydz smigly.nie tuchaczewskiemu sie
      mierzyc z pradzynskim nie ta klasa.a konna armie budinnego rozstrzelala polska
      piechota krzyzowym ogniem ckm.pod zamosciem mit rosji co ja nikt nie pokona
      przestal istniec.i jedno zdanie na koniec jak chcialo by sie wrocic do tych
      czasow.a wczesniej moze jeszcze do rzeczpospolitej obojga narodow.potega i
      chwala.
      • qwerty.tarnow Dziękuję, Gomez! :-) 15.10.03, 21:05
        Miło mi znów czytać Twoje historyczne notki.
        • Gość: gomez Re: co tam gwerty to wszystko nic przy tysiacu IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.10.03, 21:10
          watkow ktore tu wypisujesz.to ja ci jestem wdzieczny.bo dzieki tobie mozna tu
          przyjsc i jest na czym oko zawiesic.pozdrowka
          • qwerty.tarnow Re: co tam gwerty to wszystko nic przy tysiacu 15.10.03, 21:16
            Dzięki. Ale moje wpisy to jest często takie lanie wody. A Twoje wątki
            historyczne to naprawdę coś! Konkretne rzeczy z historii naszej Ojczyzny.
            Fakty często mniej znane i pomijane w podręcznikach. I czyta się to wszystko z
            zapartym tchem.
            • Gość: gomez o chrobrym sie napisze moze gwerty przeczyta IP: *.dipool.highway.telekom.at 16.10.03, 20:43
              jak nie bedzie mial co robic.silny i skryty wyrachowany do ostatka.za nic mial
              wszystko inne liczyla sie korona a ta dostac nie bylo latwo.korony rozdawal
              wtedy papiez ale nie czynil tego tak sobie.nie bylo latwo spelnic to
              marzenie,nie to nie bylo marzenie to byla obsesja.zwyczaj byl taki ze panujacy
              z laski cesarza musieli oddawac swoich synow pierworodnych jako zakladnikow na
              dwor cesarski .to byla rzymska tradycja jeszcze.i pojechal bolko 9 czy 10 letni
              wtedy, po swoja szkole zycia.z jednym tylko opiekunem wszebor sie nazywal.z
              ottonem kiedy sie poznali nie wiem ale razem snuli swoje marzenia.otton chcial
              europe zjednoczyc,na czele slowian mial stac boleslaw.to miala byc luzna
              konfederacja.dlaczego sie nie udalo ile zla dalo by sie uniknac.ile wojen klesk
              straszliwych,niepotrzebnych.do gniezna przyjechal nawet otto.to bylo dla
              niemcow nie do przyjecia.dranch nach osten.umarl tez otto podejrzanie mlodo
              rozwialy sie marzenia.boleslawa otruc sie nie dalo nauczyl sie nie wierzyc
              nikomu.to sila probowali niemcy i tez cholera nie szlo nijak.bo on chrobry byl
              ten boleslaw.i bezlitosny tez byl.brata swojego przyrodniego oslepil.golubiew
              pisal ze zawsze kat niejaki rys byl zawsze przy nim i kociolek z rozzarzonymi
              weglami mial przy sobie.mial boleslaw panstwo ale nie mial korony.czego mu bylo
              trzeba meczennika.padl wybor na wojciecha biskupa z pragi .ten byl swoim
              poslannictem poruszony.nie wiedzial ze jest tylko narzedziem w reku
              bezwzglednego boleslawa.zawiozla go lodz przez wisle do prus i czekali z
              wykupem az go zabija prusacy bo zabic go musieli.takie byly ich prawa.kupili
              zaraz zwloki i oto mial boleslaw meczennika,swietego co dal zycie za wiare a
              byl tylko narzedziem w reku boleslawa.i dostal swoja korone boleslaw,ale wegrzy
              ja ukradli po drodze i koronowal sie nia bela krol wegier.az boje sie myslec co
              sie stalo z tymi wyslancami co na to pozwolili.dostal w koncu w roku 1025 swoje
              marzenie.i umarl w tym samym roku.ale szlak byl juz przetarty.a polska stala
              sie czescia cywilizowanego swiata
              • teklat Re: o chrobrym sie napisze moze gwerty przeczyta 16.10.03, 21:08
                Ja tez przeczytałam - widzę, Gomez, że wracasz do dawnej dobrej formy! Tak
                trzymaj!
                • qwerty.tarnow Qwerty przeczytał 16.10.03, 23:32
                  Z opóźnieniem, ale przeczytał. Bardzo mu się spodobało. Prosi o jeszcze.
                  • qwerty.tarnow Re: Qwerty przeczytał 16.10.03, 23:33
                    I ma podobne zdanie jak Tekla - że wraca Gomez taki, jakiegośmy tu wiosną
                    poznali. :-)))
                    • qwerty.tarnow Qwerty przeczytał, przeczytają też inni 16.10.03, 23:46
                      Ale nie tylko ja. Przeczytają i inni odwiedzający tę stronę forum, nawet
                      przelotni goście. I zobaczą, że historia to nie tylko nudny przedmiot w
                      szkole. Że to także ciekawe wydarzenia z przeszłości, często mało znane. I
                      polubią może historię. Bo naprawdę warto. :-)
      • okropna_gadula Re:Wielkie uznanie dla Gomeza! 17.10.03, 00:17
        Kiedyś juz pisałam,że Gomez powinien zająć się pisaniem felietonów
        historycznych.
        Gomez jestes w tym naprawdę dobry.To jest pisane z wiedzą i z uczuciem.
        P.S.
        Sorry ,ale w tych historycznych tekstach nie robisz takich okropnych błędów
        ortograficznych:))))
        • Gość: gomez Re:Wielkie uznanie dla Gomeza! IP: *.dipool.highway.telekom.at 17.10.03, 21:48
          france musisz miec w sobie .albo adrenaline.jak sie dzisiaj mowi .dla mnie
          zycie bez francy jest nudne.
          • Gość: gomez Re:o jednym francowatym sie napisze IP: *.dipool.highway.telekom.at 17.10.03, 22:51
            czarniecki sie nazywal.byl polkownikiem horagwi husarskiej w bitwie pod zoltymi
            wodami.poszedl do niewoli i przepadla rzeczpospolita na lata dlugie.bo juz rak
            ja toczyl ,wolnosc co sie w anarchie przerodzila.nienawisc zostala.straszna
            bratobojcza.juz chmiela pochowali jak wyszedl z niewoli.dostal 6000 ludzi i
            przeszedl ukraine jak zaraza.na koniec chmielnickiego kazal z grobu
            wyrzucic.ipsi go wluczyli po majdanie jako tak strasznej ojczyzny naszej
            nieprzyjaciela.bo on straszny byl .i zasady mial i regalista byl.raz sie z
            krolem zwiazal nie bylo odstepstwa.przyszedl potop szwedzki wszyscy zdradzili
            on nie.byl juz wtedy kasztelanem krakowskim.stanol w gorach przegral stanol
            kolo wojnicza przegral,stanol kolo mielca przegral.non herkules kontra
            prules,co sie na polskie tlumaczy i herkules dupa jak jest wrogow kupa.i wojne
            zaczöl ze szwedami straszna nieublagana,tu gra szla o wszystko.i trwalo to
            dlugo na koniec wyrownaly sie szanse znow.gonil gustaw jana kazimierzaa a z
            tylu szedl czarniecki.w koncu zamknol szwedow miedzy wisla a sanem.imial ich na
            widelcu a zjesc ich nie bylo mozna.i upadly wszelkie koncepcje.i zadnej nie
            mial.na rekonesans pojechal popatrzec i krew go zalala czapke do wody i naprzod
            do wisly.i plynelo za nim wojsko cale i stawaly choragwie w cudnym porzadku.nie
            szwedom sie bylo mierzyc znami.jutro sie reszte napisze
            • qwerty.tarnow Re:o jednym francowatym sie napisze 17.10.03, 22:55
              Piękne. Już czekam na ciąg dalszy. :-)
              • Gość: gomez Re:o jednym francowatym sie napisze IP: *.dipool.highway.telekom.at 18.10.03, 20:10
                wczoraj zabczylem .napisalem stanol w gorach.to bylo w miejscowosci pcim.czesto
                tam jade bo to droga do ostereichu zawsze patrze czy gdzies nie rozwijaja szyku
                skrzydlaci.moze kiedys zobacze jeszcze.i o jednym waznym jeszcze .kozacki
                postrzal trafil go w twarz.mial zamiast podniebienia wstawiona srebrna plytke
                jak sie wkurzyl to dzwieczal.wielkim byl wodzem chodz nigdy nie dostal bulawy
                hetmanskiej.urzad hetmanski byl w starej polsce dozywotni.zyl jeszcze wtedy
                hetman stanislaw potocki,nalogowy alkocholik.syna wyslal przeciw kozakom pod
                zolte wody .po nauke a poniosl smierc.tego stary hetman nigdy nie przebolal.i
                pil na umor.kazdego dnia .ot zycie.
                • qwerty.tarnow Re:o jednym francowatym sie napisze 18.10.03, 21:46
                  Gość portalu: gomez napisał(a):

                  > wczoraj zabczylem .napisalem stanol w gorach.to bylo w miejscowosci
                  pcim.czesto
                  >
                  > tam jade bo to droga do ostereichu zawsze patrze czy gdzies nie rozwijaja
                  szyku
                  >
                  > skrzydlaci.moze kiedys zobacze jeszcze.i o jednym waznym jeszcze .kozacki
                  > postrzal trafil go w twarz.mial zamiast podniebienia wstawiona srebrna
                  plytke
                  > jak sie wkurzyl to dzwieczal.wielkim byl wodzem chodz nigdy nie dostal
                  bulawy
                  > hetmanskiej.urzad hetmanski byl w starej polsce dozywotni.zyl jeszcze wtedy
                  > hetman stanislaw potocki,nalogowy alkocholik.syna wyslal przeciw kozakom pod
                  > zolte wody .po nauke a poniosl smierc.tego stary hetman nigdy nie
                  przebolal.i
                  > pil na umor.kazdego dnia .ot zycie.

                  Życie. I historia.
          • okropna_gadula Re:Wielkie uznanie dla Gomeza! 20.10.03, 19:29
            Gość portalu: gomez napisał(a):

            > france musisz miec w sobie .albo adrenaline.jak sie dzisiaj mowi .dla mnie
            > zycie bez francy jest nudne.

            Dzięki za tak niezwykle wyszukaną formę komplementu:)))))Zapiszę w kajeciku do
            mojej kolekcji komplementów.
            Czy mam rozumieć że beze mnie sie nudzisz?????
            • Gość: gomez Re:Wielkie uznanie dla Gomeza! IP: *.dipool.highway.telekom.at 20.10.03, 21:21
              niech bedzie da sie zrobic.mnie podry
              wasz czy cus.ot gwozdz w glowie
              • Gość: gomez Re:zadnego uznania nie kadzic sanacji IP: *.dipool.highway.telekom.at 20.10.03, 22:18
                to o wrzesniu moze bo on zagwiacy byl i panstwo nasze cale splonelo od tego
                wrzesnia.i o samodzielnej grupie operacyej gen. boltucia sie powie.moze prawda
                a moze zmyslenie prawdziwe kto wie.bo panstwo przestalo istniec.dali dyla
                sukinsyny.rzondu nie bylo nieslawnej pamieci marszalek smigly rydz siedzial w
                romunii,a jechal go sek
                .wojsko zostalo.i szli daleko hen z kresow.bo wolal ich glos prezydenta
                stazynskiego.otoczyli ich niemcy w kampinosie.
                • qwerty.tarnow Re:zadnego uznania nie kadzic sanacji 20.10.03, 22:20
                  Czy będzie ciąg dalszy tejże opowieści? Czy też to już wszystko jak na dziś?
              • okropna_gadula Re:Wielkie uznanie dla Gomeza! 20.10.03, 23:11
                Gość portalu: gomez napisał(a):

                > niech bedzie da sie zrobic.mnie podry
                > wasz czy cus.ot gwozdz w glowie

                Do głowy by mi nie przyszła taka interpretacja.
                To miał być DOWCIP!
                Sorry jeżeli mój dowcip jest zbyt ciężki.
                • 1gomez w gore go !!!!!!!!!!!! 16.03.04, 20:39
                  hop
                  • qwerty.tarnow Re: w gore go !!!!!!!!!!!! 16.03.04, 22:18
                    A pewnie!
                    Widzę że wyruszyłeś na poszukiwania po forum. :-) Powrót do starych wątków.
                    • slav4 Re: w gore go !!!!!!!!!!!! 18.03.04, 08:15
                      Panowie, tak w ogóle to polecam forum GW "Militaria" gdzie jestem częstym
                      gościem - wchodzi się przez linka z "czas wolny".
                      Oprócz paru oszołomów - dyskusje naprawdę bardzo ciekawe, rzeczowe a niektórzy
                      PT Dyskutanci mają tak niesamowitą wiedzę o szczegółach i szczególikach że się
                      w głowie nie mieści.

                      pzdr/Slav
                      • qwerty.tarnow Re: w gore go !!!!!!!!!!!! 18.03.04, 22:28
                        Zerknę tam. Ale aktywności nie obiecuję. Jakoś tak z racji nicka przywiązałem
                        się do tego forum... ;-)
                        • kuczman Re: w gore go !!!!!!!!!!!! 23.03.04, 18:08
                          Ciekawe co tam jest z Tarnowa... chcialbym zobaczyc. Cytat:

                          "Podczas konferencji American Council for Polish Culture, która odbyła się pod
                          koniec czerwca tego roku w Washington, D.C., dwudziestu dwóch studentó w
                          Polskiego pochodzenia, wybranych z rozmaitych stron Stanów, przeżyło
                          niesamowitą przygodę. Tą przygodą była szansa, w trakcie wycieczki po “Library
                          of Congress,” zobaczyć na własne oczy Księgi Pamiątkowe które przez ponad
                          siedemdziesiąt lat, aż od dwudziestolecia międzywojennego nie widziały
                          dziennego światła.
                          Sto jedenaście tomów Ksiąg Pamiątkowych zostało podarowanych Prezydentowi
                          Calvinowi Coolidge 14 paź- dziernika, 1926 roku, jako testament podziękowania
                          oraz znak przyjacielstwa Polaków w stosunku do Stanów Zjednoczonych. Ten dar
                          przekazany został z okazji sto pięćdziesiątej rocznicy niepodległości Ameryki.
                          W tych przepięknych, historycznych Księgach, znajduję się około pięć i pół
                          miliona podpisów Polaków, niesamowite malowidła artystów, dekoracyjne oprawy,
                          oficjalne pieczę cie, oraz mnóstwo czarno białych zdjęć."

                          Pelna wersja w Dzienniku Zwiazkowym
                          • kuczman Re: w gore go !!!!!!!!!!!! 23.03.04, 18:10
                            Mial byc link:
                            www.polishdailynews.com/da/
    • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 02.10.04, 12:32
      Prośba jak zawsze aktualna. :-)
    • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 01.03.05, 16:26
      Nadal aktualne. Rzuć jakiś ciekawy rys historyczny znowu. Bo coś ostatnio nic
      nie ma...
      • lubona Re: Gomez! Prośba 01.03.05, 17:11
        I to od dłuższego czasu.
    • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 05.07.05, 23:14
      Ponawiam. Tak rzadko tu bywasz. Może na obczyźnie najdą Cię w końcu jakieś
      przemyślenia, które na klawiaturę nam przelejesz? Sam pisałeś, że nieznany ląd
      i tłumy tubylców z obcą niemową wokół to idealne warunki na tego typu
      działalność.
      • qwerty.tarnow Re: Gomez! Prośba 24.07.05, 23:30
        Korzystając z obecności Gomeza w ostatnich dniach na forum pozwalam sobie wątek
        w górę podciągnąć, bo podczas poprzedniego jego wydźwignięcia chyba Go tu nie
        było.
        • kuczman Re: Gomez! Prośba 25.07.05, 05:28
          k.... czy tyko inni moga co sciekawego wyszukac, napisac?
          Szturcham kijkiem w boki wszystkich obecnych coby produkowali!
          • teresa50 Re: Gomez! Prośba 25.07.05, 22:34
            Tylko nie kijkiem, tylko nie kijkiem ! Marchewki nie masz ?? :-)
            • kuczman Re: Gomez! Prośba 26.07.05, 04:04
              No to moze ja Wam cos opowiem w skrocie.
              Ogladalem fajny film dokumentalny, narracja Costnera w samej osobie.
              Film takowy- zwrocili sie do wszystkich nacji Indianskich w Stanach i Kanadzie
              aby swoimi slowami opisali historie Stanow Zjednoczonych. Co jeszcze pamietaja
              starzy ludzie, co im przodkowie opowiadali.
              Szokujaca tragedia.
              Biali nie dotrzymali slowa w zadnym z traktatow jakie podpisywali. Ani jednym.
              Ludobojstwo w wielu przypadkach kiedy karabinami maszynowymi rozstrzeliwywali
              cale plemiona- kobiety, dzieci, co sie tylko ruszalo.
              George Washington bodajze to mial po indiansku imie "podpalacza miast", slynny
              general Custard zas "zabojca kobiet i dzieci"...
              Pozniej zas stloczenie ich w rezerwatach gdzie nie mieli zadnych perspektyw ani
              mozliwosci zycia na substandartowych ilosciach kiepskiego jedzenia jakie im rzad
              dostarczal.
              Tysiace zabitych, tysiace zaglodzonych...
              A byli tak dumnymi ludzmi.
              • teklat Re: Gomez! Prośba 26.07.05, 13:45
                Cóż... zdumiewające jest tylko to, że niby ewoluujemy, stajemy sie coraz
                bardziej cywilizowani i kulturalni. Po zagładzie Indian w dzikiej Ameryce, w
                cywilizowanej Europie mieliśmy Holocaust, zbrodnie stalinowskie, zbiorowe
                morderstwa w byłej Jugosławii, a i teraz dalej znajdują się miejsca na świecie,
                gdzie dochodzi do podobnie bezprzykładnych masowych zbrodni. Ze wszystkich
                stworzeń świata najokrutniejszy jest człowiek...
                • caro333 Re: Gomez! Prośba 26.07.05, 14:28
                  Jedynym okrutnym...Jedynym pocieszeniem jest,że obowiązującą normą
                  (przynajmniej jak dotychczas)jest dobro a nie zło.Że ludzi dobrej woli jest
                  więcej...Ale rozmiar zła i okrucieństwa jest przerażający.Ostatnio wyczytałem o
                  kolejnej plemiennej masakrze w Afryce.Plemię masakrujące - katolicy!!!No i jak
                  to komentować?! Tu można doznać pomieszania zmysłów! Lepiej chyba o tym
                  wszystkim nie myśleć,jeśli nie ma się możliwości wpływania na ten stan rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka