kicho_nor
20.08.12, 09:04
Krakowiaczek jeden
Pytał, gdzie znajduje się Eden
Pytanie wydaje się próżne
Bo Edeny są, ale różne
Gdy mordę zapijesz
Rano dowleczesz się do lodówki
I stamtąd piwa pociągniesz łyk jeden
I w błogim odczuciu odczujesz że to właśnie jest Eden
Albo w górach
Pod obrazem na szkle malowanym
Na nowotarskim kożuszku
Artystka malarka w łóżku
Albo gdy halny łomoce
Słuchać jak walą się drzewa
A ty wylicytujesz i weźmiesz
Wszystkie lewy w szlema.
Więc krakowiaczku jeden
Zostaw koników siedem
I rozpocznij co się marzy
Może znów się Eden zdarzy
Kichonor se