Dodaj do ulubionych

Słucham Kaczyńskiego

10.04.13, 21:26
I jak Boga kocham, zarówno melodyka, jak i treść (sensy) - wypisz wymaluj Gomułka Władyslaw !!
smile
Obserwuj wątek
    • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 21:31
      W celach naukowych przyglądasz się jak pasożytowi pod mikroskopem, czy to jakieś wyjątkowe poświęcenie? Ulissesie! Naprawdę słuchasz Kaczyńskiego?! big_grin big_grin big_grin
      • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 21:34
        A pewnie! To bardzo pouczające ... smile i przyjemne - dzieki skojarzeniom wracam do czasów dzieciństwa.. smile

        Co więcej, obejrzałem dziś konferencję Macierewicza smile
        • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 21:38
          Będziesz święty i to za życia! big_grin
          Podziwiam Twoje poświęcenie i anielską cierpliwość. Ja "wysiadłam" po pierwszych 3 minutach.
          • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 21:43
            Kwestia "wprawy" Jestem dużo starszy, miałem czas wytworzyć w sobie "przeciwciała" smile
            • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 21:57
              Miły jesteś Ulissesie ale ja też pamiętam przemówienia Gomułki smile
              • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:01
                Jestem pewny, że nie na zywo, tylko z folmów dokumentalnych... No, ewentualnie mogłas jako malutkie dziecko zapamietac, bo mówil troche jak Kaczor Donald smile
                • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:27
                  Na żywo i jeszcze w szkole podstawowej, codziennie musiałam patrzeć na jego portret i Cyrankiewicza, a pomiędzy nimi "goły" orzeł smile
                  • mirekms Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:34

                    prezes Kaczyński nic nie mówi o kwintalach z jednego hektara
                    • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:50
                      Ależ mówi, mówi, wsłuchaj się dobrze.. smile nIe słowa, ale sens jest wazny. No i "poetyka" smile
                    • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:52
                      Nie musiał, czasy się zmieniły... wystarczy że reprezentuje te kwintale tongue_out
                      • hardy1 Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:28
                        ...a my, jak Kwinto, pokażemy mu "ucho od śledzia" wink
          • hardy1 Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:33
            Uważam, że samo wytrzymanie słuchania przez 5 minut Prezesa Tysiąclecia lub Zamachowego Antosia, powinno obligatoryjnie skutkować przyznaniem tytułu błogosławionego. Do tego roczna zapomoga i bezpłatne 2-tygodniowe wczasy na podreperowanie nadwątlonego zdrowia...wink
            • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:49
              Całkowicie się z Tobą zgadzam, Hardy, czekam na stosowne beneficja .. smile
              • hardy1 Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:53
                Ponieważ i ja spróbowałem kilka minut posłuchać...szybko przestałem, gdyż już dusiło mnie w gardle i tlenu do myślenia w głowie zaczęło brakować,ale zawsze trochę bohaterskości wykazałem...podzielimy się po równo beneficjami, Uli.
                Tobie nobilitujący tytuł błogosławionego. Ja zadowolę się skromną resztówką...tongue_out
                • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 22:56
                  Oj tam oj tam, mnie na tytułach nie zależy .. smile też wolę resztówkę..
                  • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:01
                    Hardy, Ulissesie, możecie być obaj, zawsze to więcej relikwii...big_grin big_grin big_grin
                    • hardy1 Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:07
                      Nie jestem łasy na relikwie, Karen. Skromnie oddam je Ulissesowi...niech zna moje dobre serce. Nie śmiałbym zamieniać się z Nim, proponując jakieś przyziemne resztówki, za słusznie mu się należący tytuł "błogosławionego".
                      Uli, nie podejrzewasz mnie chyba o taką przyziemność, wręcz małostkowość? tongue_out
                      • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:15
                        Te relikwie to dla śmiertelników, Hardy, a nie dla Ciebie i Ulissesa - to Wasze relikwie dla nas śmiertelnych big_grin
                        • hardy1 Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:30
                          O nie, Karen! Nie oddam na razie nawet kawałka paznokcia od dużego palca lewej nogi! Nie wspominając o swoich kosteczkach...
                          Chcę jeszcze pożyć... tongue_out
                          • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:35
                            Hardy, "błogosławionym" ci ja już jestem w życiu prywatnym, a na zasczytnym miejscu na cokoliku posrodku jakiegoś ronda naprawdę mi nie zalezy.. Co zaś do relikwi, głupio by mi było przeczyć powiedzeniu : "przecież sie nie rozerwię" .. smile
                            • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:39
                              A kto mówi o Waszym rozkawałkowaniu, no też... ale macie myśli! shock
                              Wystarczy chusteczka haftowana, guzik, krawat, pasek... big_grin
                              • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 10.04.13, 23:56
                                Ok , jaki element garderoby, lub inny artefakt, wchodzi w grę w moim przypadku? smile
                                • k.karen Re: Słucham Kaczyńskiego 11.04.13, 00:00
                                  Jestem prawie pewna, że jesteś w posiadaniu chusteczki haftowanej big_grin big_grin big_grin

                                  Dobranoc smile
                                  • ulisses-achaj Re: Słucham Kaczyńskiego 11.04.13, 01:56
                                    Pamiatka rodzinna, po dziadku... smile Z monogramem .. smile smile
          • kkkkosmita Wzruszam ramionami..:( 12.04.13, 19:46

            https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,w-sobote-mlodziez-wszechpolska-br-przemaszeruje-z-pochodniami,83365.html

            Tiiiii...
            i nikt nie chce podziwia mojego poświęcenia i cierpliwooościi....
            big_grin

            P.S.
            To się robi już... mało ...przyjemne...
            wręcz nieakceptowalne.
            Rzecz w tym, że nasza akceptacja lub brak akceptacji nie mają znaczenia....
            i
            znane są przyczyny rozwoju takich ruchów...

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • sorel.lina Re: Wzruszam ramionami..:( 13.04.13, 21:45
              Zasłyszane na Wyspach Mglistych, acz obecnie słonecznych:

              - Do you know who is Kaczinsky?
              - Kaczinsky? Oh, yes! Oh, yes! The crazy Pole!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka