kicho_nor
29.08.14, 14:50
To niby co mamy robić proszę Karen.?
Ukraińcy są sami sobie winni. Jedni chcą do Unii inni nie chcą, chcą do Rosji inni nie.
Wspierać którą stronę to można jak wtrącać się do skłóconego małżeństwa dostać po pysku
nawet od tego, którego się wspiera.
Granice nasze wzmocnione. Mamy Nato Lato i Ciulato i co ja mogę zrobić albo Ty Karen.
Możemy kupić dwa koce trzy wody mineralne i dołączyć nasze przesłanie- bracia pamiłujcie się
i nie zabijajcie się.
Ich sprawa a nam nie należy drażnić Putina. Takie rozdrażnianie żadnej poprawy dla Ukrainy
nie wniesie a nam zaszkodzi. Nawet gdy na nasze prośby Putin z Ukrainy ustąpi to i tak
Ukraińcy sami sobie zrobią majdan.
Putin w Polsce? Nie sądzę by jakieś najazdy planował a gdyby wszedł to nasi przyjaciele
z ameryki bez żalu zrobią z Polski taki poligon że podorywek pod łopiany nie trzeba będzie robić.