Dodaj do ulubionych

Je suis CHARLIE......

12.01.15, 07:34
najwieksza manifestacja przeciwko Islamistom w historii powojennego Paryza. Czekam co dzisiaj bedzie w Dreznie....
wyborcza.pl/1,75968,17239719,W_Paryzu_nekanym_ostatnio_przez_terroryzm_zatriumfowala.html
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Je suis CHARLIE...... 12.01.15, 22:54
      Mnie sie wydaje ze manifestacje to pic na wode, tu trzeba dzialan politycznych i nie tylko aby muzulmanow za morde wziasc i przywolac do porzadku.
      • ulisses-achaj Re: Je suis CHARLIE...... 12.01.15, 23:19
        A jak sobie wyobrażasz to "wzięcie za mordę"??? Ja w przeciwieństwie do Zorra bardzo lubię Paryż i znam nie najgorzej historię Francji, dlatego to, że pojawiło sie na nim milion Francuzów nie zdziwiło mnie - bo wyrasta logicznie z ich tradycji - ale ucieszyło. I to bardzo.
        • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 07:54
          "wziecie za morde"? Troche to brutalnie brzmi....smirk
          ale ludzie sie boja. W Niemczech masz 5 % Muzulmanow, we Francji duzo wiecej.
          I potem liczba protestujacych rosnie....
          wyborcza.pl/1,75477,17246469,Rekordowo_liczna_manifestacja_antyislamska_w_Dreznie_.html
          A Paryza nie lubie tak jak i Londynu ( a mamy tam dzieci i wnuki ). Bo Paryz i Londyn to nie tylko te super turystyczne miejsca. Moja zona mieszkala w Paryzu 3,5 roku i dokladnie potwierdza to co jak czuje i mowie...
          • wscieklyuklad Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 08:19
            Ciekawe, kto opłacił pilnujących tego przemarszu manifestantów? Pewnie było ich drugie tyle, co maszerujących. 20 tys. osób musiało manifestować jakieś 3 godziny. Przyjąwszy 4 euro (w Niemczech pracownicy są oczywiście opłacani na poziomie "z górnej półki światowej") za godzinę ochrony i utrzymania porządku, da to jakieś 12 x 10000 = 120000 juro, czyli prawie pól naszej bańki! RANY BOSKIE! I TO WSZYSTKO Z KIESZENI PODATNIKA? Nic dziwnego, że ten upadający w temie geometrycznym kraj ma tak niski poziom rozwoju gospodarczego (znacznie niższy niż w niewydolnej pracowniczo Polsce) - zamiast inwestować w ludzi, którym się chce pracować, sponsoruje się jakieś idiotyczne przemarsze nacjonalistów.
            A propos: czy czasem ubiór ochrony nie świadczy, że traktowali maszerujących jak zarażonych Ebolą?
            • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 11:23
              a tutaj nastepny przyklad oszoloma, za ktorego Polacy powinni sie wstydzic.smirk
              wyborcza.pl/1,75477,17247080,Korwin_Mikke_w_europarlamencie_uzyl_laptopa__by_oswiadczyc.html
              • k.karen Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 22:22
                Fakt, trudno się nie wstydzić za tego oszołoma sad

                Ale przypomniała mi się nasza dyskusja na Podwórku, prawie dokładnie 4 lata temu a dotyczyła zamachu islamskich terrorystów w Sztokholmie. Jak ktoś chce, to proszę, można przeczytać:

                forum.gazeta.pl/forum/w,92813,119777256,119777256.html?f=92813&w=119777256&a=119777256&wv.x=1
                • sorel.lina Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 22:41
                  Przeczytałam to, co pod linkiem i popieram ten wpis:

                  m.maska 12.12.10, 16:03

                  Otoz to i jesli Zachod pozwoli sobie zalozyc knebel tzn. o tym pisac nie wolno, takich karykatur publikowac nie wolno, z tego smiac sie nie wolno to bedzie juz krok w kierunku ugiecia sie przed tym fanatyzmem...




                • sorel.lina Re: Je suis CHARLIE...... 13.01.15, 23:00
                  k.karen napisała:

                  > Fakt, trudno się nie wstydzić za tego oszołoma
                  sad

                  No, bardzo trudno!
                  Bo co powiedzieć o człowieku, który twierdzi, że bicie żony, nawet przy dzieciach, to nie jest żadne przestępstwo, jako że kobietę, która zapomniała gdzie jest jej miejsce, należy przywołać do porządku. Dzieci też należy bić pejczem(!!!), żeby "słuchały rozkazów".
                  Korwin "wie", że kobiety chcą być gwałcone, lubią być brane przemocą, bo to świadczy o sile i męskości mężczyzny. Kobieta wolałaby też być siódmą żoną silnego, władczego macho niż jedyną żoną słabeusza.
                  Ot, znawca duszy kobiecej!
                  • hardy1 Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 16:22
                    ... zapomniałaś dopisać, że kobiety mają tylko rodzić dzieci, obojętne, czy chcą, czy nie. JKM lubi zapładniać, bo w ten sposób okazuje swoją władczość nad istotami mniej inteligentnymi niż mężczyzna...
    • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 07:27
      Sorellino.....ale co powiesz TERAZ o tym wpisie?smirk

      ....." m.maska ☺ 13.01.15, 18:41
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      ...bo takie byly poczatki akcji antysyjonistycznych i znajdowaly one poparcie wsrod spoleczenstwa, jak to sie skonczylo, chyba nikomu nie trzeba przypominac... szkoda tylko, ze wszyscy bezmyslnie utwierdzaja takich Charlie'ch... no tak, Zydzi nie reagowali w podobny sposob, inne byly tez czasy, ale ta metoda dalo sie napuscic na Zydow cale nacje, moze gdyby sie radykalnie przeciwstawili tego rodzaju kpinom, nie byloby holokaustu...

      Je ne suis pas Charlie......."
      • sorel.lina Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 12:13
        1zorro-bis napisał:

        > Sorellino.....ale co powiesz TERAZ o tym wpisie?smirk
        >
        > ....." m.maska ☺ 13.01.15, 18:41
        > Odpowiedz cytując Odpowiedz
        > ...bo takie byly poczatki akcji antysyjonistycznych i znajdowaly one poparcie w
        > srod spoleczenstwa, jak to sie skonczylo, chyba nikomu nie trzeba przypominac..
        > . szkoda tylko, ze wszyscy bezmyslnie utwierdzaja takich Charlie'ch... no tak,
        > Zydzi nie reagowali w podobny sposob, inne byly tez czasy, ale ta metoda dalo s
        > ie napuscic na Zydow cale nacje, moze gdyby sie radykalnie przeciwstawili tego
        > rodzaju kpinom, nie byloby holokaustu...


        Wniosek: Tego co spotkało Żydów, są winni Żydzi. Jak zwykle.
        Skąd my to znamy...?

        > Je ne suis pas Charlie......."

        No cóż, Korwin-Mikke będzie rad.
        • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 12:42
          wspaniala mentalnosc, co? Rzygac sie chce.
          • sorel.lina Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 13:13
            Wiesz co, Zorro? Nie warto temu poświęcać czasu!
            Leć do Kraju nad Nilem, oderwij się od tego internetowego bagienka i... pełen relaks! Nirwana!
            Bon voyage! smile
            • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 14:13
              racja! Myslisz.......ze wroce?big_grinbig_grinbig_grin
              • hardy1 Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 16:25
                Zorro, z chorymi z nienawiści szkoda wdawać się w dyskurs. To całkowicie zmarnowany czas. Nie zdejmiesz klapek z mózgu. Hitler to już wykorzystał.
    • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 14:18
      o kurcze!smirkD
      To, ze nie umiem pisac i czytac po polsku to juz sie przyzwyczailem.
      To ze nie umiem pisac i czytac po niemiecku tez!big_grinbig_grin
      Ale.....kurcze p´pieczone - po francusku tez nie umiem!big_grinbig_grinbig_grin
      Ale spytalem sie zony.....smirk
      Tak dla pewnosci.big_grin
      I chyba TO: "Je ne suis pas Charlie"....oznacza raczej przeciwienstwo do : "Je suis Charlie"
      Dla wyjasnienia dodam, ze ja - tepak jezykowy uczylem sie kiedys w liceum dwa lata intensywnie francuskiego.....big_grin.
      No, ale widocznie ja - tepak do kwadratu jezdem.....big_grinbig_grinbig_grin
      • 26maj Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 14:43
        kolejki pod kioskami po najnowszy numer

        www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/charlie-hebdo-w-trzech-milionach-egzemplarzy-wychodzi-juz-dzis,505743.html
        • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:08
          ......"Zorro bidulku, ja od ciebie nie oczekuje znajomosci francuskiego,....."big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          No coz......smirk
        • tan.nawe Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:14
          A tymczasem ukazują się takie insynuacje:

          "Ta ateistyczna gazeta próbuje dzisiaj wykorzystać wydarzenia w celu uzyskania korzyści majątkowej, sprzedając numer w zapowiadanym większym nakładzie zarabiają na trupach kolegów!"
          (Autorka: rena-ta49)

          Jak to nazwać?
          • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:15
            lepiej nie komentowac. A tak w ogole to chcialbym wiedziec co te osobniki pala i pija?smirk
            tan.nawe napisała:

            > A tymczasem ukazują się takie insynuacje:
            >
            > "Ta ateistyczna gazeta próbuje dzisiaj wykorzystać wydarzenia w celu uzyskan
            > ia korzyści majątkowej, sprzedając numer w zapowiadanym większym nakładzie zara
            > biają na trupach kolegów!"

            > (Autorka: rena-ta49)
            >
            > Jak to nazwać?
            • hardy1 Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 16:28
              Co tu komentować? Miliony Francuzów na ulicach w hołdzie zamordowanym i w proteście przeciwko fanatyzmowi, to pewnie też wyszło "za pieniądze". Teraz zaś zmuszają ich do kupowania tych "milionów egzemplarzy", aby dać zarobić wydawcom.
              I co tu komentować? Po co?
    • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:13
      no prosze....smirk
      Ja sie pytam kto jest gosciem w Europie? Muzulmanie czy Chrzescijanie ?
      Bo juz sie pogubilem.....big_grin
      wyborcza.pl/1,75477,17253410,_Jestesmy_przeciwko_wam__Charlie____muzulmanie_o_nowej.html
    • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:25
      a moze to jest jezyk, ktorzy ci ludzie i ich "fani" zrozumieja?big_grin
      wyborcza.pl/1,75477,17250266,Burmistrz_Rotterdamu_do_muzulmanow__Jesli_sie_wam.html#TRNajCzytSST
      • 1zorro-bis Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:28
        kurcze....
        Jade do muzulmanskiego kraju, przeczytalem jeszcze raz to i owo co wolno a co nie. Zona bierze ekstra nakrycie glowy - tak na wszelki wypadek.
        I to jest chyba normalne zachowanie, czy ja juz zglupialem?
        big_grin
      • tan.nawe Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 15:42
        "Burmistrz Rotterdamu do muzułmanów: Jeśli się wam tutaj nie podoba, to pakujcie walizki i wyjeżdżajcie

        Burmistrz Rotterdamu powiedział mieszkającym w Holandii imigrantom wyznającym islam, że jeśli nie doceniają wolności słowa, to mogą "wyp...lać". On sam również jest pochodzącym z Maroka muzułmaninem.
        Burmistrz Rotterdamu Ahmed Aboutaleb znany jest z ostrego języka i krytyki islamskiego fundamentalizmu".

        To dowodzi że są muzułmanie i... prawdziwi muzułmanie!
        I że nie czują się dobrze wrzuceni razem do jednego wora.


        • hardy1 Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 16:31
          O tym już pisałem, o niewrzucaniu do jednego worka, o nieoglądaniu świata poprzez stereotypy. Są chrześcijanie i chrześcijanie, są muzułmanie i islamiści, są hinduiści i hinduiści, są ateiści i ateiści...
          • 26maj Re: Je suis CHARLIE...... 14.01.15, 20:17
            Europą rządzą białe kołnierzyki, najpierw się kazali rozbroić a teraz pierdzą w pory ze strachu przed IS i wystawiają kraje środkowowschodnie Rosji
    • man_sapiens Re: Je suis CHARLIE...... 16.01.15, 19:30
      > najwieksza manifestacja przeciwko Islamistom w historii powojennego Paryza.

      To nie była manifestacja przeciw islamistom. To była manifestacja za wolnością słowa i poglądów.
      • witekjs Re: Je suis CHARLIE...... 16.01.15, 20:08
        man_sapiens napisał:

        > > najwieksza manifestacja przeciwko Islamistom w historii powojennego Paryz
        > a.
        >
        > To nie była manifestacja przeciw islamistom. To była manifestacja za
        >
        wolnością słowa i poglądów.

        Demonstrując swoją wolność słowa, nie można ranić najwrażliwszych odczuć ludzi, żyjących z nami.
        • sorel.lina Re: Je suis CHARLIE...... 16.01.15, 20:31
          witekjs napisał:

          > Demonstrując swoją wolność słowa, nie można ranić najwrażliwszych odczuć ludzi,
          > żyjących z nami.


          Oczywiście, Witku! Nie ma i nie może być wolności (w tym wolności słowa) absolutnej.
          Ale tym bardziej nie może być wolności zabijania w imię wolności. Mordu nic nie usprawiedliwia, aczkolwiek igranie z "najwrażliwszymi" - jak piszesz - odczuciami innych ludzi
          jest niebezpiecznym balansowaniem na linie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka