Dodaj do ulubionych

Gleba i siewca

21.04.15, 16:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17789278,_Cialo_kobiety_to_gleba__w_ktorej_bedzie_wzrastalo.html
Zwrócono mi uwagę na ten artykuł; nie sposób ominąć bez zainteresowania/rozbawienia big_grin, toteż zamieszczam "ku pamięci", jako że edukacja młodych jest mi bliska.
Wybrane fragmenty i cytaty smile.

"...czego uczniowie dowiadują się z dopuszczonych do użytku książek z serii "Wędrując ku dorosłości" pod redakcją Teresy Król. Powyższy tekst zawiera wybrane cytaty z książek, z których korzystają uczniowie podstawówki, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych:

1. "Dziewczyna powinna zdawać sobie sprawę, że więcej niż chłopiec płaci za nietrafny wybór, bo nie ma równości w naturze. On jest dawcą życia, "siewcą", natomiast jej ciało "glebą", w której będzie wzrastało nowe życie. Postawa chłopców, którzy stają się ojcami, bywa różna".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 97)

2. "Pierwszy partner seksualny, choćby przypadkowy, stanie się wzorem, z którym będziecie porównywać waszego późniejszego małżonka. Dlatego chłopcom zwykle zależy na tym, by jego żoną została taka dziewczyna, która wcześniej 'nie próbowała'".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 96)

3. "Wiadomo jednak, że nie chodzi tu tylko o mały fałd błony dziewiczej, ale o coś więcej. To 'coś' to integralność osoby ludzkiej. Integralny znaczy związany z całością; to dziewczyna, która 'nie rozmienia się na drobne'. Ona należy do siebie i całą siebie ofiaruje temu jednemu, ukochanemu na całe życie. On również - całego siebie dla niej".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 97)
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:27
      4. "I tak, jeśli zdecydujesz się pomóc koleżance w geometrii, zdobądź się na cierpliwość i wyrozumiałość, choć może cię irytuje, że tak wolno myśli albo czegoś nie pamięta".

      Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 64)

      5. "Dla wielu młodych ludzi masturbacja jest problemem; przyznają, że czują się z tym źle i chcieliby umieć się od niej powstrzymać. Nie dramatyzując problemu, dobrze byłoby potraktować go w kategoriach zadania: "Wiem, że to jest zachowanie niedojrzałe, chcę osiągnąć dojrzałość, więc podejmuję trud uporania się z nim".

      Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 55)

      6. "Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest uzależnieniem losu swego i dziecka od techniki i farmacji. Jeśli pomimo stosowania antykoncepcji zaistnieje ciąża, kobieta przenosi odpowiedzialność za ten fakt na lekarza, który zalecił dany środek, lub producenta. Czuje się oszukana, zaś poczęte dziecko nazywa "wpadką" i traktuje jak intruza".

      Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 154)

      Kapitalny fragment o geometrii , pkt. 4 suspicious
      • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:30
        7. "Dziewczyna szuka miłości w kategoriach romantycznych. Jest wrażliwa na słowa i dotyk. Jeżeli chłopak mówi ciepło i czule obejmuje, dziewczyna otwiera swoje serce i wyobraźnię. Wydaje się jej, że to już ten jedyny, wspaniały i na całe życie. Planuje, jaką będzie miała ślubną suknię, pantofelki, bukiet...".

        Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 92)

        8. "Prezerwatywy. Skuteczność w zapobieganiu ciąży: niezbyt wysoka, z powodu częstych wad technicznych (nieszczelność, pękanie) oraz wypadków zsuwania się w czasie stosunku. (...) U niektórych mężczyzn stosowanie prezerwatywy powoduje osłabienie doznań seksualnych".

        Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 156)

        9. "W grupie osób stosujących NPR [naturalne metody planowania rodziny - przyp. red.] rzadziej pojawia się objaw 'znudzenia seksualnego', zdecydowanie niższy jest też wskaźnik rozpadu związków".

        Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych red. Teresa Król (s. 176)
        • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:33
          10. "Dominantą psychiki kobiecej jest pragnienie miłości, które u kobiety przejawia się jako ważna potrzeba. Równocześnie występuje u niej pragnienie spotkania takiego mężczyzny, z którym mogłaby stworzyć trwały związek małżeński i posiadać potomstwo oraz który opiekowałby się nią i ich dziećmi".

          Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych red. Teresa Król (s. 47)

          11. "Pytanie o warunki podjęcia współżycia seksualnego unaoczniło, że najwyższą akceptację seksu pozamałżeńskiego wykazali uczniowie najsłabiej uczący się, a najmniejszą osoby wierzące".

          Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 191)

          12. "'Pigułki "dnia następnego'", czyli tzw. antykoncepcja awaryjna - ze względu na mechanizm działania zostaną one omówione w dziale dotyczącym środków wczesnoporonnych".

          Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 160)


          (pkt.11 big_grin)
          • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:37
            13. "Z powyższych rozważań jasno wynika, że najwłaściwszym miejscem dla inicjacji seksualnej jest małżeństwo".

            Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 194)

            14. "Nie zaleca się natomiast stosowania tamponów - młode dziewczęta są bardziej od dorosłych kobiet podatne na infekcje dróg rodnych, a tampony temu sprzyjają. Lepiej więc z nich zrezygnować lub pozostawić ich stosowanie na wyjątkową okazję".

            Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum red. Teresa Król (s. 51)

            15. "Ginekolog to nie dentysta - regularne kontrole w Waszym wieku nie są konieczne. Jeśli dziewczyna czuje się zdrowo i ma kogoś zaufanego, kto odpowie na pytania czy rozwieje jej wątpliwości (najlepiej, by była to mama), wizyta jest niepotrzebna".

            Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas V-VI szkoły podstawowej red. Teresa Król (s. 65)

            (Najlepiej jest unikać lekarzy suspicious)
            • sorel.lina Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:55
              Zastanawiam się, kiedy uda się nam wyzwolić z neolitycznego(!) modelu człowieka i społeczeństwa?!
              Co do wizyt u ginekologa i - zwłaszcza - dentysty... Rozpaczliwie śmieszne i smutne!
              Agfo... no, co to tu jeszcze dodać... !
              • tan.nawe Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:58
                Tampony -wróg moralności! big_grin
                • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 17:09
                  Świat się zmienił, nawet w małych miejscowościach są baseny - można złapać np. grzybicę stóp (i nie tylko, w przypadku dziewcząt), obniżył się wiek dojrzewania - ale do lekarza nie!! big_grin
                  Tannawe, spodobało mi się hasło o tamponach big_grin big_grin

                  tan.nawe napisała:

                  >Tampony -wróg moralności! big_grin
              • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 17:19
                My się cofamy, Sorellino, coraz głębiej brniemy w "neolityczną" (jak napisałaś) ciemnotę. Trudno się nawet śmiać, bo to jest wprawdzie śmieszne, ale i smutne zarazem.
                Nic dodać nie można, można się tylko sprzeciwiać szkodliwemu ogłupianiu.
                Warto też przeczytać komentarze internautów pod artykułem. Jak widać, ludzie nie są bezwolni.

                sorel.lina napisała:

                > Zastanawiam się, kiedy uda się nam wyzwolić z neolitycznego(!) modelu człowieka
                > i społeczeństwa?!
                > Co do wizyt u ginekologa i - zwłaszcza - dentysty... Rozpaczliwie śmieszne i sm
                > utne!
                > Agfo... no, co to tu jeszcze dodać... !
            • 1agfa Re: Gleba i siewca 21.04.15, 16:58
              Skopiowałem fragmenty, bo najpewniej znikną w czeluściach internetu, jak zwykle.
              Podręcznik p. Teresy Król chyba został stworzony według twierdzeń i myśli pani Wandy Półtawskiej, doktora nauk medycznych, specjalisty w dziedzinie psychiatrii, profesora Papieskiej Akademii Teologicznej, przyjaciółki Karola Wojtyły.
              Tylko co to ma wspólnego z podręcznikami dla młodzieży w państwie, gdzie w teorii jest rozdział Państwa i Kościoła?
              Pani Póltawska powiedziała, cytuję:

              "...Mężczyźni nie rozumieją, że mają też narząd, który Stwórca stworzył dla siebie, dla swojej stwórczej mocy. Mężczyzna nie rozumie wagi swego ciała, zadań swego ciała! Dzieje się tak dlatego, że ten narząd - który nie jest narządem seksualnym, lecz narządem rozrodczym (seksualne jest całe ciało człowieka) - ma być otoczony szacunkiem, a prawo do używania go ma wyłącznie ten, kto dostał od Stwórcy powołanie do ojcostwa..."

              (Żadnych uciech, proszę państwa, żadnych uciech! sad) Tylko obowiązki...i szacunek dla...!! )
              • sorel.lina Re: Gleba i siewca 21.04.15, 17:11
                1agfa napisał:

                > "...Mężczyźni nie rozumieją, że mają też narząd, który Stwórca stworzył dla sie
                > bie, dla swojej stwórczej mocy. Mężczyzna nie rozumie wagi swego ciała, zadań s
                > wego ciała! >
                > (Żadnych uciech, proszę państwa, żadnych uciech! sad) Tylko obowiązki...i szacun
                > ek dla...!! )


                Tak jest! Miłość, radość, uciecha - grzesznymi są! big_grin
                Ciekawe, co na to Chrystus w Kanie... ?

                > narząd, który Stwórca stworzył dla siebie, dla swojej stwórczej mocy.

                O kurczę, to Stwórca takim egoistą jest?!

                > Mężczyzna nie rozumie wagi swego ciała, zadań swego ciała!

                Matko święta! Znaczy mężczyzna debilowaty jest!

                > prawo do używania go ma wyłącznie ten, kto dostał od Stwórcy powołanie do ojcostwa..."

                To znaczy, kto? No chyba nie... arcybiskup Petz na ten przykład? Albo jakiś dominikański misjonarz?
              • wscieklyuklad Re: Gleba i siewca 21.04.15, 17:12
                Znaczy się, że Stwórca stworzył "ten narząd" dla siebie?
                A to gleba!
                • wscieklyuklad Re: Gleba i siewca 21.04.15, 17:16
                  Ważę 73 kg BMI w normie.
                  Rozumiem tęże wagę.
                  Chyba, że chodzi o wagę "narządu zarezerwowanego" ( jeszcze nie ważylem, ale pewnie zważę)
            • hardy1 Re: Gleba i siewca 21.04.15, 19:14
              Tfu! I takie są też podręczniki - ten jest chyba przeznaczony do nauczania w salkach parafialnych. Zapamiętam tę świętą dziewicę-Król Teresę...

              Dobrze, że nauczyciele mogą wybierać podręczniki. Szlag trafia, że takie średniowieczne badziewie dopuszczone jest też do użytku. To wprost antyteza nauki przedmiotu.

              "Ginekolog to nie dentysta..." a najlepiej wytłumaczy "te sprawy" księżulko w zakrystii... zwłaszcza w godzinach wieczornych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka