22.05.15, 19:58
Wszedł kandydat do studia - puszczono muzykę.
- Dziś spisałem cyrograf z Ojdyrem Rydzykiem,
który mój występ tutaj przyjął z wielką gracją.
Zaszczycę zatem państwa wybitną oracją,
w której przedstawię krótko zarys moich planów.
Szkoda, że nie posłano pod nogi dywanów,
które naszej debacie przydałyby szyku.
Winniśmy bowiem czerpać od takich klasyków,
jak pan prezydent Putin - Rosji car wszechwładny.
Dywan dysputom sprzyja - zwłaszcza gdy jest ładny,
dajmy na to ze śląskich Kowar gdyby tkany.
Wziąłbym na tym kobiercu Komoruska w tany,
tak, że ległby bez dechu na tymże arrasie.
Łatwiej by było gadać o wojnie w Donbasie,
prościej program przedstawiać spojrzawszy na frędzel.
Dywan jest dla dyskusji, jak malarza pędzel,
którym tenże sztalugi pokrywa pejzażem.
Bez dywanu wszak także klasę swą pokażę!

cdn. ale duuuuuuuuużo później!
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Debata 22.05.15, 20:51
      Wspomnę tedy na wstępie (myśl to nie bez racji),
      że to czego nam zbywa - to brak demokracji!
      Wszystko leży w ruinie, na progu zatraty!
      Wokół dziury w asfalcie, powalone chaty,
      kryte strzechą, co świadkiem rządów króla Ćwieczka!
      Zburzyć trzeba je teraz, a ta oto świeczka
      słomę kurem czerwonym strawi raz o dobrze.
      Nie pora tu na szlochy, nie czas na łzy bobrze,
      bowiem Polskę z kamienia stawimy na nowo!".
      Tu głos zawiesza krótko, żwawo kiwa głową,
      po czym gestem "solniczki" potrząsa nad podium.
      "- Niewolnictwa z Narodu trzeba zmazać odium,
      a podniósłszy się z kolan, unieść czoło dumnie.
      Kto się z tezą tą zgadza, niech podąży tłumnie
      i do dzieła zbożnego w szranki ze złem stanie!
      Potrzebna nam rewolta, wzywam na powstanie,
      które rządy tyranów zakończy na wieczność!
      Pora etos odnowić i złamać wszeteczność,
      która z Polski Europy uczyniła sługę.
      Trzeba też się pochylić nad ogromnym długiem,
      który bankom napełnia kabzę aż po brzegi.
      To nie będzie rozgrzewka, ni jakieś przedbiegi,
      tylko bój, co złodziejom wskaże miejsce nowe.
      Kredyt wszystkim potanię - klnę się na mą głowę,
      którą pod gilotynę gotów złożyć będę!
      Dziś tworzymy realia, nie jakąś legendę,
      którą można się dzielić z dziećmi czy też wnuczką.
      Banki wrócę Rodakom! Niech będzie nauczką
      przykład jaki tu damy, w jakże zbożnym celu!
      Nie będzie lichwiarz sięgał do polskich portfelów!

      cdn
      • wscieklyuklad Re: Debata 22.05.15, 21:06
        Te napełnię od zaraz brzęczącą monetą!
        Pięćset złotych na dziecko - od już dam kobietom,
        które cne macierzyństwo nad in vitro stawią!
        Taki też wzór rozrodu hierarchowie sławią,
        którzy winni w Senacie mieć przedstawicieli!
        Dwa lata w celi spędzą, miast w swojej pościeli
        ci, co zygoty mrożą niczym jakieś lody!
        W tej sprawie żadnych ustępstw i żadne powody,
        metody tej nie przepchną przez moją parafę!
        Ustaw, co antyludzkie mam już pełną szafę,
        która pęka w okowach rozdęta ich treścią.
        Podzielę się też z Państwem tą oto wieścią,
        iż wszelkie swe pomysły biorę prosto głowy!
        Chcecie JOW-y wprowadzić? Uchwalimy JOW-y!


        cdn.


        • wscieklyuklad Re: Debata 22.05.15, 21:31
          Wiem, jakże wielkim trzeba wykazać się sprytem,
          by trwać w patriotyzmie będąc emerytem!
          Dziś wam każą pracować nieomal do kresu!
          Dość dalszej uległości i koniec karesów!
          Ja, gdy władzę obejmę, skrócę czas harówki!
          Zapełnią się ponownie śródmiejskie Starówki,
          po których spacerować będą nie markotni
          bez nadziei na przyszłość liczni bezrobotni,
          ale tylko szczęśliwi z uśmiechem na twarzy.
          Para pięknych staruszków - ten widok rozmarzy,
          każdego, kto ich ujrzy, wszystkich których miną.
          Me decyzje na radość wszystkich innych wpłyną,
          bowiem muszę zapewnić wszystkich tu w dodatku,
          że wzrośnie niebotycznie kwota od podatku
          mym podpisem ustawy stosownej przybita.

          Skąd na to weźmiesz budżet? - złośliwiec zapyta.
          Mam na to sposób prosty - modlitwy żarliwe
          rządy od nich nastaną prawe, sprawiedliwe,
          gdyż modlitwą wyprosić można liczne łaski:
          pracę, zdrowie, pieniądze a nawet kiełbaski.

          Słucham tego z należnym tym treściom uśmiechem,
          w puszczę wietrzyk je niesie i podwaja echem.
          Pot jednak czoło moje wciąż uparcie zrasza.
          Duda śmieszy, tumani, a zwłaszcza - przestrasza.
          Na to w przyszłej kadencji wciąż gorąco liczę,
          że Prezydent nie będzie "gadał Mickiewiczem",
          tylko wizje realne stawi nam za wzorzec.
          Ten obietnic na wyrost wysypał już korzec.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka