wscieklyuklad
22.05.15, 19:58
Wszedł kandydat do studia - puszczono muzykę.
- Dziś spisałem cyrograf z Ojdyrem Rydzykiem,
który mój występ tutaj przyjął z wielką gracją.
Zaszczycę zatem państwa wybitną oracją,
w której przedstawię krótko zarys moich planów.
Szkoda, że nie posłano pod nogi dywanów,
które naszej debacie przydałyby szyku.
Winniśmy bowiem czerpać od takich klasyków,
jak pan prezydent Putin - Rosji car wszechwładny.
Dywan dysputom sprzyja - zwłaszcza gdy jest ładny,
dajmy na to ze śląskich Kowar gdyby tkany.
Wziąłbym na tym kobiercu Komoruska w tany,
tak, że ległby bez dechu na tymże arrasie.
Łatwiej by było gadać o wojnie w Donbasie,
prościej program przedstawiać spojrzawszy na frędzel.
Dywan jest dla dyskusji, jak malarza pędzel,
którym tenże sztalugi pokrywa pejzażem.
Bez dywanu wszak także klasę swą pokażę!
cdn. ale duuuuuuuuużo później!