wscieklyuklad
22.10.15, 07:52
NA WYBORY, nie idę, nie idę, tralala!
Niestety, żadna z partii nie ma w swoim programie treści, które ja, jako Charyzmatyk mogę uznać za zachętę do głosowania.
Uzasadnienie:
Charyzmatyk to ten, którego całować się powinno po rękach bez względu na wiek, płeć i miejsce zamieszkania, a nawet patologiczną awersję do menścizn.
Jako Oszczędny Człek z Krakowa, staram się ograniczyć wydatki, toteż po skorzystaniu z toalety nie myję rąk, które jako Charyzmatykowi winno się całować.
Oczekiwałem zatem, iż któraś z partii populistycznych, a raczej pupulistycznych w swym programie zamieści taką obietnicę:
"KIEDY TYLKO ZROBISZ KUPKĘ,
JA PRZYBIEGNĘ - WYTRĘ PUPKĘ!"
Wtedy już w sposób absolutnie uzasadniony nie musiałbym myć rączek po opuszczeniu toalety i Lud mógłby mnie - jako Charyzmatyka - całować po rękach nawet jeśli żywi patologiczną i nieuleczalną awersję do płci męskiej. Niestety nikt nie obiecał mi tak łatwej do realizacji i zupełnie nie obciążającej Państwowego Budżetu czynności (naturalnie rączki musiałby myć we własnej umywalce)
W NIEDZIELĘ MAM WOLNE TRALALA!