Dodaj do ulubionych

Siła manipulacji

20.11.16, 07:33
Media są potężną bronią. Jeszcze większą siłę rażenia posiadają jednak portale społecznościowe skupiające przy monitorach zdecydowanie więcej czytelników.
Nasze wybory przebiegały w obliczu niewyobrażalnej aktywności pisięcego hejtu - zatrudniono setki opłacanych "obiektywnych" informatorów, lub zwykłych chamów, których jedynym celem były ataki i dyskredytacja drugiej strony.
Oczywiście nie była to jedyna przyczyna wygranej tego zbiorowiska populistycznych matołów nie mających pojęcia o elementarnych zasadach rządzenia i reformowania państwa, niemniej jednak z pewnością sporo "doinformowanych" w ten sposób zagłosowało na "dobrą zAmianę" - czyli rozwałkę zasad państwa demokratycznego i oparcie nowej struktury na własnych przydupasach-nieudacznikach, którzy z powodu braku innych perspektyw będą już na wieki wieki głosować na swych dobroczyńców.

Oczywistą oczywistością jest to, iż podobny manewr może już się nie udać w przyszłości (oby!), gdyż z biegiem kolejnych tygodni musi okazać się, iż każdy z nas odczuje na własnym tyłku kopniaki wymierzone przez głupców, których wyłącznym celem jest władza dla władzy - wybrano więc metody populistyczne odległe od zasad zdroworozsądkowej ekonomii, co prędzej, czy później musi doprowadzić nie tylko do zapaści, ale uświadomienia sobie wreszcie, że jest się samemu ofiarą takiej "polityki".
Sytuację pogorszy z pewnością Brexit oraz kolejne sukcesy wyborcze nacjonalistów czy wręcz faszystów w kolejnych krajach europejskich i nie tylko. Nie będzie bowiem już tak łatwo wyjechać z kraju na saksy - chyba, że jak niegdyś - na sezonowe winobranie.

My łamiemy sobie głowę poszukując przyczyn utraty władzy przez poprzednia ekipę, bo przecież tylko idiota (pokroju amerykańskiego elektora nie mającego pojęcia o kraju ojczystym) mógł się nabrać na hasło "Polska w ruinie".

Zatem internetowy hejt za pieniądze?

Kto wie - podobno Ameryka przegrała właśnie z zabawiającymi się manipulatorami - motyw finansowy też odegrał tu rolę niebagatelną.
Macedończycy zgotowali Ameryce identyczny los, jak nam zidiociała polonia i lokalny Ciemny Lud podatny na indoktrynację i wielbiący hejt, jaki rozbudzili tu kaczelnik a w Stanach tru(m)pek. Już pierwsze propozycje kadrowe tego ostatniego sugerują, iż USA wkroczyło na drogę pisięcej demolki (przykład popłynął jak najbardziej wzdłuż równoleżników rozpoczynając swój bieg na polskich zdradzieckich dla Rzeczpospolitej autostradach).
Dotarły już pierwsze słitfocie ze spotkań dyplomatycznych tego przypadkowo zwycięskiego kretyna, Głównym i nieodłącznym uczestnikiem tychże jest... jego Przemądrutka podobno córcia. Wniosek z tego płynący jest jeden - debilkowaty tatuś-satyr - nie będzie w stanie podjąć najdrobniejszej, samodzielnej decyzji. Czego amerykańskiej polonii życzę z całego serca oczekując z niebywałym zniecierpliwieniem na pierwszych repatriantów zza Atlantyku.

www.tvn24.pl/adam-sobolewski-o-zaglebiu-weles,693166,s.html
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Siła manipulacji 20.11.16, 18:29
      Córcia Trumpa? Może się skończyć jak ostatnio w Korei Południowej, gdzie córcia przewielebnego była osobistą, nieurzędową doradczynią pani prezydent. Miała dostęp do tajnych dokumentów, bez najmniejszego ulokowania oficjalnego.
      No to będzie się działo...
      Dlaczego o tym piszę? Tak mi się nasunęło... u nas też jest taki,, nieoficjalnie umocowany, a mający dostęp do niedozwolonych dla niego dokumentów. Też taki "nieoficjalny doradca". Oj, będzie się kiedyś u nas też działo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka