1agfa
19.02.18, 00:00
opinie.wp.pl/bestialskie-morderstwo-na-wolyniu-tak-250-lat-temu-chlopi-rozprawiali-sie-z-polska-szlachta-6220893003147393a
Chociaż artykuł (link) rozpoczyna ilustracja, francuski XIX -wieczny staloryt pokazujący rzeź galicyjską, krwawy i okrutny bunt zniewolonego chłopstwa, to dalej autor artykułu rozwija historię indywidualną: tragicznie zakończonej miłości przywiązanego do pana i ziemi poddanego na Wołyniu. Jak wiadomo, w XVIII wieku na terenie Rzeczpospolitej panowało całkowite poddaństwo. Przywiązanie do pana, do ziemi, przez całe życie uzależnienie losu od decyzji pana. Zgoda była konieczna nawet w sprawie zawarcia małżeństwa.
O tym jest ten artykuł: o ambicji chłopa, który nie mógł pogodzić się ze zniewoleniem, a za niezgodę na osobiste plany odpłacił niezwykłym okrucieństwem, choć uprzednio był traktowany z dbałością większą niż inni, jemu podobni poddani i służba. Ofiarą bestialstwa padła nawet narzeczona...
Historia (link) aż prosi się o nowelę, film. Zza suchego opisu popatruje historia, choć nie jak z dzikiego zachodu, lecz z jeszcze dzikszego wschodu.
Dopiero ca 50 lat później naprawdę doszło do szerokiego, rozlanego chłopskiego buntu, pod przewodem Jakuba Szeli. Mszczącego również własne krzywdy i dającego upust wybujałym własnym ambicjom.
Opisał to już Żeromski...
W artykule są zawarte świetne obrazy (oprócz wspomnianego francuskiego stalorytu) - Aleksandra Kotsisa, Kornela Szlegela, Adriaena van Ostade, pokazujące czasy i obyczaje.